Tłumy na plażach w Katalonii mimo apeli władz. Region boryka się ze wzrostem liczby zachorowań

Ostatniej doby w hiszpańskim regionie Katalonia odnotowano 1226 nowych zakażeń koronawirusem. Władze zaapelowały do mieszkańców Barcelony oraz okolicznych miejscowości o to, by ograniczali wychodzenie z domów. A mimo to na katalońskich plażach w sobotę zagościły tłumy, wiele osób nie zakrywało ust i nosa, nie zachowywało również odpowiedniego dystansu od innych.

Katalonia jest jednym ze 150 ognisk koronawirusa w Hiszpanii i panuje tam najtrudniejsza sytuacja. Łącznie stwierdzono tam już ok. 70 tys. zakażeń, zmarło dotychczas ok. 6 tys. osób. Tylko ostatniej doby stwierdzono 1226 nowych przypadków.

Łącznie w całym kraju odnotowano ponad 260 tys. zakażeń, zmarło ok. 30 tys. chorych.

Katalońskie władze zaapelowały w piątek do 4 milionów mieszkańców Barcelony i okolic o to, by w miarę możliwości pozostawali oni w domach przez okres 15 dni, a opuszczali je jedynie w koniecznych sytuacjach. Za złamanie tej rekomendacji nie grożą jednak kary.

Prawnie dozwolone są spotkania grup nie większych niż 10 osób, zamknięto kluby nocne i siłownie - podaje BBC.

Tymczasem na katalońskich plażach, m.in. w Barcelonie, w sobotę pojawiły się tłumy ludzi, którzy nie wzięli sobie do serca apeli urzędników. Wiele osób nie miało również maseczek, nie zachowywało odpowiednich odstępów.

Obecnie już niemal we wszystkich hiszpańskich wspólnotach autonomicznych obowiązuje nakaz noszenia maseczek w miejscach publicznych.

ZOBACZ TAKŻE: W Hiszpanii planowano mecz zakażonych ze zdrowymi. Duże ognisko w regionie >>>

Zobacz wideo Kiedy bon turystyczny trafi do rodzin?

Koronawirus. Walka z pandemią

Francja nie wyklucza zamknięcia granicy z Hiszpanią. Również i w tym kraju panuje trudna sytuacja. Według ministerstwa zdrowia we Francji zanotowano kolejne 14 przypadków śmierci spowodowanych koronawirusem. W sumie od marca zmarło 30 152 pacjentów.

Coraz bardziej alarmująca jest sytuacja w Mayenne nad Loarą. W Mayenne na 100 tys. mieszkańców stwierdzono 52 przypadki zachorowań, co budzi obawy powrotu epidemii. W Mayenne obowiązuje noszenie maseczek w miejscach publicznych i przeprowadzane są masowe testy mieszkańców. Pogarsza się sytuacja także w Bretanii, gdzie na tamtejszych plażach są tłumy turystów.

Na świecie zmarło ponad 603 tysiące osób, które były zakażone koronawirusem. Łącznie potwierdzonych zakażeń zostało ponad 14 mln, a aktywnych przypadków na świecie jest ponad 5 mln.

Więcej o: