Łukasz Szumowski zapowiada zmiany przed II turą wyborów prezydenckich. Problemem kolejki do lokali

Wybory 2020. Minister zdrowia zapowiedział zmiany, jakie mogą zostać wprowadzone przed II turą wyborów prezydenckich. Ze względu na duże zainteresowanie głosowaniem oraz reżim sanitarny, który wydłuża procedury, przed lokalami wyborczymi tworzą się kolejki wyborców. Według Łukasza Szumowskiego niektóre osoby powinny mieć prawo wejść do lokalu wyborczego poza kolejnością.

Łukasz Szumowski na antenie TVP Info przekonywał, że tradycyjne głosowanie w wyborach prezydenckich jest bezpieczniejsze, niż pójście na zakupy do sklepu. Minister zdrowia podkreśla, że Polacy przestrzegali zasad reżimu sanitarnego podczas wyborów, czyli zasłaniania ust i nosa, dezynfekcji rąk przed wejściem do lokalu wyborczego czy ustawiania się w kolejkach z zachowaniem dystansu.

Łukasz Szumowski: Chcemy, żeby osoby starsze, kobiety w ciąży miały prawo wejść poza kolejnością

- Myślę, że te wybory przebiegają spokojnie, bezpiecznie i naprawdę nie ma się czego obawiać. Zaistniałe warunki widać, że się sprawdzają. Są restrykcyjne i dobrze pilnowany jest reżim sanitarny - powiedział minister zdrowia. W drugiej turze wyborów prezydenckich obowiązywać będą takie same wytyczne sanitarne, co przy pierwszym głosowaniu.

Zobacz wideo Wybory prezydenckie. Jak głosować bezpiecznie w dobie pandemii?

Polityk zapowiedział jednak wprowadzenie nowego zalecenia organizacyjnego dla lokali wyborczych. Dotyczy on przede wszystkim ułatwień dla osób starszych. - Wiemy, że temperatura jest wysoka, często jest duszno, wilgotno, są burze, są deszcze. Chcemy, żeby osoby starsze, osoby po 60. roku życia, kobiety w ciąży czy osoby z małymi dziećmi do lat 3, a także osoby niepełnosprawne, miały prawo wejść poza kolejnością, żeby nie musiały stać, narażać się na różne warunki atmosferyczne - powiedział Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia został też zapytany o to, co musiałoby się wydarzyć, żeby ogłosić koniec epidemii koronawirusa. Według polityka można to zrobić dopiero wtedy, kiedy przez dłuższy czas nie będzie diagnozowanych żadnych przypadków nowych zakażeń. Łukasz Szumowski podkreślił, że wynalezienie i wprowadzenie na rynek działającej i bezpiecznej szczepionki będzie najważniejszym narzędziem do zakończenia epidemii.

Prawie 400 zakażeń, ale premier przekonuje, że nie trzeba się bać

W środę - mimo niemal 400 nowych zakażeń - premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty na Lubelszczyźnie zachęcał do wzięcia udziału w głosowaniu, podkreślając, że wyborcy nie powinni się już obawiać epidemii koronawirusa. 

- Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. Będą zachowane wszystkie wymogi sanitarne. Bardzo adekwatne. Nic się nie stało teraz, nic się nie stanie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się. Idźmy na wybory. To ważne, żeby móc kontynuować tę sprawiedliwą linię rozwoju - stwierdził Morawiecki, cytowany przez portal 300polityka.pl. 

Więcej o: