USA z nowym rekordem zakażeń koronawirusem. Ponad 52 tys. nowych przypadków w ciągu doby

Stany Zjednoczone wciąż zmagają się z koronawirusem, który atakuje coraz więcej osób. Ostatnie dni wykazują ponowny wzrost liczby przypadków. W ciągu minionej doby potwierdzono nowy rekord zachorowań w USA - 52 898 zakażeń.

Łącznie w Stanach Zjednoczonych potwierdzono ponad 2,6 mln zakażeń koronawirusem. W wyniku choroby zmarło 128 028 osób, przez ostatnie 24 godziny liczba ta zwiększyła się o kolejnych 706 przypadków. Przed ponownym wzrostem zachorowań przestrzega epidemiolog, dr Anthony Fauci, który przyznał we wtorek przed Kongresem USA, że niedługo liczba zakażonych na dobę może podnieść się do nawet 100 tys. przypadków.

Stany Zjednoczone pobijają kolejne rekordy. Krytyczna sytuacja w kraju

W ciągu ostatniego tygodnia USA potwierdzało kolejne rekordy wzrostu zakażeń koronawirusem. Pandemia przybiera na sile, a jak zauważa główny epidemiolog w kraju, przypadków może być jeszcze więcej. Szczególnie niepokoją wykresy, które pokazują tendencję wzrostową podczas odmrażania gospodarki w USA. Dla przykładu podano również wyniki europejskie.  

Najaktywniejszy w środę był Teksas, w którym potwierdzono 8 tys. przypadków (tysiąc osób więcej niż poprzedniej doby). Również Eric Garcetti, burmistrz Los Angeles potwierdził wzrost zachorowań w regionie. Do części z nich doszło podczas protestów przeciwko rasizmowi i nadużyciu władzy przez policję w USA.

Aby zminimalizować rozprzestrzenianie się koronawirusa, w całym stanie zamknięto miejsca spotkań publicznych, takie jak bary. Podobne działania zostały podjęte w osiemnastu hrabstwach Kalifornii, w tym stolicy - Sacramento. Zgodnie z rozporządzeniem m.in. kręgielnie, kina, muzea, bary zostały zamknięte na okres trzech tygodni. 

Wzrost liczby zachorowań wpłynął także na obchody Święta Niepodległości. Amerykanie zwykle 4 lipca wychodzili na ulice miast, w tym roku jednak władze największych miast zalecają pozostanie w domach. Wyjątkiem jest stolica USA - Waszyngton, w którym zorganizowany zostanie pokaz fajerwerków. 

Senatorowie oraz władze lokalne apelują do obywateli o noszenie maseczek ochronnych, które mogą zmniejszyć rozprzestrzenianie się pandemii. Jak zauważa senator Lamar Alexander z Tennessee, maseczki stały się częścią kampanii wyborczej, a przykład powinien wychodzić od prezydenta Donalda Trumpa

Więcej o: