Wielka Brytania. Szybki wzrost liczby zakażonych w Leicester. Miasto zostało całkowicie zablokowane

Brytyjski sekretarza stanu ds. zdrowia i opieki społecznej Matt Hancock potwierdził, że liczące 350 tysięcy mieszkańców miasto Leicester stało się pierwszym w całej Wielkiej Brytanii, w którym została podjęta decyzja o całkowitej blokadzie (z ang. lockdown). To efekt wzrostu liczby zakażeń koronawirusem odnotowanych w ostatnich dniach.

Od kilku dni brytyjskie media informowały, że liczba osób zakażonych koronawirusem w Leicester gwałtownie rośnie. Początkowo zapowiadano możliwość przywrócenia części obostrzeń. Jak się okazało, niezbędna była całkowita blokada miasta - przekazuje "BBC".

Wracają obostrzenia. W Leicester nie dojdzie do otwarcia pubów i restauracji

Decyzją lokalnych władz we wtorek zamknięte zostały sklepy, w których mieszkańcy nie muszą nabywać produktów pierwszej potrzeby, natomiast w czwartek to samo stanie się ze szkołami. Co więcej, Leicester zostało wyłączone z listy miast, w których od soboty nastąpi znoszenie obostrzeń dotyczących pubów czy restauracji.

Hancock na specjalnie zwołanej konferencji zapowiadał także, że przestrzeganie obostrzeń będzie "w niektórych przypadkach" kontrolowane przez policję. Decyzję o blokadzie miasta argumentował z kolei faktem, że 10 proc. wszystkich pozytywnych przypadków zakażeń koronawirusem wykrytych w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniego tygodnia odnotowano właśnie w Leicester.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Mieszkańcy Leicester powinni pozostać w domach

W okresie dwóch tygodni, do 23 czerwca, odnotowano w Leicester łącznie 944 przypadki zakażenia koronawirusem. Sekretarza stanu ds. zdrowia i opieki społecznej Matt Hancock otwarcie zaleca mieszkańcom izolację. - Zalecamy, aby wszyscy mieszkańcy Leicester pozostali w domach tak długo, jak to tylko możliwe. Odradzamy wszystkim podróże do i z miasta, z wyjątkiem tych niezbędnych - mówił.

Nowe środki bezpieczeństwa i obostrzenia mają obowiązywać co najmniej przez dwa tygodnie, o ile oczywiście sytuacja w mieście nie będzie się pogarszać.

Zobacz wideo Sośnierz: Nie spodziewałem się, że będziemy się tak długo męczyli z wygaszaniem epidemii
Więcej o: