Koronawirus. Łukasz Szumowski: Obostrzenia mogą wrócić, ale nie w pełnej formie

Minister zdrowia Łukasz Szumowski stwierdził, że nawet jeśli jesienią dojdzie do wzrostu zakażeń koronawirusem, obostrzenia nie wrócą w pełnej formie. Ocenił, że nie wytrzymałaby tego gospodarka.

Łukasz Szumowski był gościem audycji "Salon Polityczny" w Programie Trzecim Polskiego Radia. Zapytany o to, czy obostrzenia związane z koronawirusem mogą wrócić, stwierdził, że możliwe jest przywrócenie tylko niektórych restrykcji. 

- Jeżeli sytuacja będzie bardzo trudna na jesieni, jeżeli ta druga fala będzie trudna, to część z tych obostrzeń może wrócić, natomiast nie w takiej pełnej formie, jaką mieliśmy, bo po prostu gospodarka nie wytrzymałaby powtórnego lockdownu, a co za tym idzie, mielibyśmy również dramat w służbie zdrowia - powiedział minister.

Zobacz wideo Wybory prezydenckie. Jak głosować bezpiecznie w dobie pandemii?

Podobne słowa padły z ust premiera Mateusza Morawieckiego podczas środowego wywiadu dla Radia Łódź.

- Nie ma możliwości powrotu do całkowitego zamknięcia gospodarki nawet w przypadku wystąpienia drugiej fali epidemii. [...] Od początku września dzieci wracają do szkoły, młodzież także, to pewna decyzja. Na początku października studenci wracają na uczelnię, i jeśli nawet rzeczywiście jesienią czy późniejszą jesienią znowu koronawirus zaatakował, to mamy dużo więcej doświadczeń i nie zamierzamy zamykać gospodarki w takim stopniu, jak do tej pory - mówił szef polskiego rządu. 

Minister zdrowia: Szef komisji wyborczej będzie odpowiedzialny za przestrzeganie norm

Szef resortu zdrowia zaapelował, aby w dalszym ciągu zachowywać dystans od innych osób i zasłaniać usta oraz nos w zamkniętych pomieszczeniach, np. w sklepach. Mówił także o rekomendacjach dla osób, które w najbliższą niedzielę będą głosować w lokalach wyborczych.

- To znane nam wszystkim metody zapobiegania infekcjom, ale one są skuteczne: dystans, maseczki, dezynfekcja rąk. Oczywiście liczba osób na powierzchnię danego lokalu, w związku z tym nietłoczenie się przy wejściu, przy wyjściu. Starajmy się tak zachowywać, jakbyśmy szli do sklepu czy innego lokalu, gdzie powinniśmy zachowywać te same reguły - mówił Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia powiedział, że o bezpieczeństwo w lokalach wyborczych będą dbać członkowie komisji wyborczych, a w szczególności ich szefowie. Zaznaczył też, że sami wyborcy powinni wymagać przestrzegania wymogów sanitarnych. 

Więcej o: