Ministerstwo Zdrowia: 396 nowych zakażeń koronawirusem i dziewięć kolejnych ofiar patogenu

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 396 osobach zakażonych koronawirusem. Najwięcej osób zdiagnozowano w województwach śląskim i łódzkim.
Zobacz wideo Czy luzowanie obostrzeń i odmrażanie gospodarki były przedwczesne?

W poniedziałek 15 czerwca poinformowano o kolejnych 396 osobach zakażonych koronawirusem w Polsce. Dotychczasowy bilans chorych wzrasta do 29 788 osób. W ciągu ostatniej doby z powodu COVID-19 zmarło kolejnych dziewięciu pacjentów - w sumie jest to już 1 256 ofiar od początku pandemii. Do tej pory wyleczone zostały 14 383 osoby. Rośnie liczba osób objętych kwarantanną. Na domowej izolacji przebywa obecnie ponad 94 tys. Polaków.

Koronawirus w Polsce. Najwięcej zakażeń w województwach śląskim i łódzkim

Zakażenie koronawirusem potwierdzono badaniami u kolejnych: 188 osób z woj. śląskiego, 73 osób z woj. łódzkiego, 56 osób z woj. mazowieckiego, 17 osób z woj. wielkopolskiego, 14 osób z woj. podkarpackiego i świętokrzyskiego, 13 osób z woj. podlaskiego, 9 osób z woj. małopolskiego, 8 osób z woj. opolskiego, 2 osób z woj. zachodniopomorskiego oraz po jednej osobie z woj. lubelskiego i lubuskiego.

Ministerstwo poinformowało o śmierci dziewięciu osób zakażonych koronawirusem. Są to: 57-letnia kobieta leczona w Bolesławcu, 92-letnia kobieta z Opola, 69-letnia kobieta ze Szczecina, 65-letni mężczyzna oraz 71-letni mężczyzna z Warszawy, 66-letni i 83-letni mężczyźni leczeni w Tychach, 70-letni mężczyzna leczony w miejscowości Rydułtowy oraz 84-letnia kobieta z Gdańska. "Wszystkie osoby miały choroby współistniejące" - napisał resort zdrowia.

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej przyznał w Radiu ZET, że niektóre decyzje dotyczące zniesienia obostrzeń podjęte zostały zbyt pochopnie i teraz ich ponowne wprowadzenie będzie jeszcze trudniejsze. - Nastąpiło olbrzymie rozluźnienie. Widzimy to w tramwajach, miejscach spotkań. Nie zachowujemy żadnych środków ostrożności. Oby nie przełożyło się to na gwałtowny wzrost zakażeń koronawirusem, który będziemy obserwować za ok. dziesięć dni - mówił prof. Andrzej Matyja. Lekarz zaznaczył również, że Polska jest jednym z kilku krajów w Europie, gdzie krzywa zakażeń nie maleje.

Więcej o: