Niemcy. Ponownie otwarto kościoły. Po jednym nabożeństwie 40 osób zakaziło się koronawirusem

40 nowych przypadków koronawirusa w Niemczech jest łączonych z jednym nabożeństwem w kościele protestanckim we Frankfurcie. Kościoły i inne miejsca kultu zostały ponownie otwarte w Hesji na początku maja w ramach luzowania obostrzeń. Kościół zapewnia, że przestrzegano zasad bezpieczeństwa.
Zobacz wideo Jak wybrać nowe mieszkanie w czasach koronawirusa? Pomysłem jest wirtualny spacer

W szczycie epidemii koronawirusa w Niemczech obostrzenia objęły także obrzędy religijne. Teraz zakazy są luzowane w poszczególnych landach (każdy kraj związkowy decyduje o tym samodzielnie). W Hesji uczestnictwo w nabożeństwa jest możliwe od początku maja - z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Jednak okazuje się, że mogą one nie być wystarczające, by uniknąć ognisk wirusa w kościołach. 

We Frankfurcie wykryto ok. 40 nowych przypadków koronawirusa łączonych z tylko jednym nabożeństwem w kościele baptystów 10 maja - podaje hessenschau.de. Sześcioro z zakażonych wymaga hospitalizacji, pozostali leczą się w domu. Przypadki są rozsiane po całym regionie. Władze zaapelowały do obywateli o ostrożność podkreślając, że to pokazuje, jak pojedyncze zdarzenie może mieć daleko idące konsekwencje. Służby starają się wyśledzić wszystkich, którzy mieli kontakt z zakażonymi, by móc izolować chorych i opanować ognisko wirusa. 

Kościół zawiesił wszystkie nabożeństwa. Jego przedstawiciele zapewniają, że przestrzegane są zasady bezpieczeństwa, w tym dezynfekcja i zachowanie 1,5 m odległości między wiernymi. Nie byli jednak w stanie powiedzieć, ile osób uczestniczyło w nabożeństwie 10 maja. 

Co najmniej 16 z osób zainfekowanych w związku z nabożeństwem to mieszkańcy miasta Hanau. Dlatego władze miejskie zdecydowały się odwołać zaplanowane na niedzielę modlitwy muzułmanów, którzy świętują Id al-Fitr - zakończenie ramadanu - podaje "FAZ". Urzędnicy ocenili, że w takiej sytuacji duża wspólna modlitwa byłaby "nieodpowiedzialna". 

W Polsce coraz luźniejsze limity w kościołach

W Polsce przez cały czas trwania epidemii nie wprowadzono zakazu uczestnictwa w mszach świętych czy innych nabożeństwach. Wprowadzano jednak limity osób, które mogą przebywać w świątyni. 

Najbardziej restrykcyjny limit obowiązywał od 25 marca do 19 kwietnia, kiedy w kościele mogło przebywać jedynie pięć osób (poza osobami sprawującymi nabożeństwo). Po tym limit poluzowano i uzależniono liczbę osób mogących przebywać w kościele od jego powierzchni (podobnie jak w sklepach). Teraz liczba osób uczestnicząca w mszy lub innym obrzędzie religijnym to jedna na 10 m2 powierzchni. Oznacza to, że w kościołach może być od kilkudziesięciu do ponad 100 osób, a w największych - ponad 200. Np. w Archikatedrze Warszawskiej na mszy może być ok. 150 osób. 

Rząd na swojej stronie nadal "zachęca wszystkich do uczestnictwa w mszach online lub za pośrednictwem radia i telewizji".