Prawie 100 nowych zakażeń w jeden dzień w kopalni Zofiówka. Drugie ognisko koronawirusa w JSW?

Tylko w kopalniach JSW potwierdzono łącznie 1296 przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej jest ich w kopalni Pniówek - 1171 osób, ale rośnie liczba zakażeń w kopalni Zofiówka - wynosi już 114. W czwartek było tam zaledwie 18 zakażeń.

Epidemia koronawirusa w Polsce jak dotąd nie wyhamowała. W ostatnich dniach liczba zakażeń rośnie, najwięcej jest ich na Śląsku. Tylko w woj. śląskim od początku epidemii odnotowano ich 6618, a najwięcej w kopalniach.

Najnowsze dane na ten temat podała w piątek Jastrzębska Spółka Węglowa, która podsumowała sytuację epidemiczną w podległych sobie kopalniach. W JSW potwierdzono blisko 1,3 tys. zakażeń koronawirusem (dokładnie 1296). Natomiast, jak informuje spółka:

W samym Pniówku jest to 1171 osób (zakażonych - red.), 114 osób w Ruchu Zofiówka, 6 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 2 osoby w kopalni Budryk i 3 w Ruchu Borynia. Na kwarantannie przebywają 333 osoby. Ogniskiem zakażeń jest kopalnia Pniówek w Pawłowicach.

Zofiówka jak Pniówek? Prawie 100 zakażeń więcej po jednym dniu

Dzień wcześniej JSW zapewniała, że w spółce trwają badania przesiewowe we wszystkich kopalniach, co ma pomóc w wygaszaniu ognisk epidemii. - Ponieważ nasi pracownicy przechodzą zarażenie koronawirusem bezobjawowo, takie badania są najskuteczniejszym sposobem walki z pandemią - podkreślił Artur Dyczko, wiceprezes i szef Sztabu Kryzysowego JSW, cytowany w komunikacie.

Mimo tych zapewnień, Onet donosi, że niepokojąca jest sytuacja w kopalni Zofiówka, która może stać się drugim, po Pniówku, ogniskiem. Odnotowano tam 114 zakażeń, ale jeszcze 21 maja, w czwartek, było ich zaledwie 18. Wzrost jest więc o prawie setkę.

Zobacz wideo Śląsk zostanie odcięty od reszty kraju? „Na ten moment nie ma takich planów”