Szwecja walczy z epidemią. Jest na pierwszym miejscu z liczbą ofiar śmiertelnych koronawirusa per capita

W ciągu ostatniego tygodnia Szwecja odnotowała najwięcej zgonów z powodu koronawirusa w Europie w przeliczeniu na milion mieszkańców. Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania.
Zobacz wideo Maseczki ochronne - nie popełniaj tych błędów

Jak podaje "Business Insider" dane dotyczące śmiertelności wywołanej przez epidemię koronawirusa opracowywane są na podstawie danych z ourworldindata.org, jednostki badawczej współpracującej m.in. z Uniwersytetem w Oxfordzie. Według ostatnich danych w ostatnim tygodniu w Szwecji odnotowano najwięcej zgonów w Europie w przeliczeniu na milion mieszkańców.

Wskaźnik śmiertelności z powodu koronawirusa w Szwecji wynosi 6,25. W Polsce - 0,47

Szwecja tym samym zastąpiła Belgię, która w zeszłym tygodniu była liderem tego zestawienia. Na drugim miejscu niezmiennie utrzymuje się Wielka Brytania. Wskaźnik śmiertelności w Szwecji wynosi 6,25, a w Wielkiej Brytanii 5,75. Dla porównania w Polsce współczynnik ten utrzymuje się na poziomie 0,47.

Jak zauważa "BI" Szwecja nigdy nie wydała decyzji o blokadzie kraju w związku z epidemią koronawirusa. Zamiast tego epidemiolodzy odwołują się do odpowiedzialności obywateli i zachęcają chore osoby do pozostawania w domu. Mieszkańcy mają też utrzymywać dystans społeczny w miejscach publicznych. Główny epidemiolog tego kraju, który współpracuje ze Światową Organizacją Zdrowia, bronił szwedzkiego podejścia do epidemii.

Według Johana Giesecke ogólnokrajowe blokady i obostrzenia opóźniają nieuniknione zakażenia koronawirusem. - Niewiele możemy zrobić, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się SARS-CoV-2. Blokada może opóźnić zakażenia na jakiś czas, ale gdy ograniczenia zostaną złagodzone, to kolejne przypadki znów się pojawią - mówił epidemiolog.

Johan Giesecke dodał, że podejście Szwecji jeszcze nie odniosło sukcesu w spowolnieniu epidemii COVID-19 w tym kraju, ale ma to mieć pozytywne skutki w przyszłości. Według epidemiologa w następnych tygodniach liczba nowych zakażeń i ofiar śmiertelnych będzie w tym kraju rosła, ale nie będzie to tak gwałtowne, jak w przypadku państw, które otworzą się po zniesieniu restrykcji.

Więcej o: