W czasie kwarantanny wyszła trzy razy z domu. Zapłaci 20 tys. zł i odpowie przed sądem

43-latka z województwa świętokrzyskiego musi zapłacić 20 tys. złotych grzywny za wykazanie się "skrajną nieodpowiedzialnością" i nieprzestrzeganie zasad kwarantanny. Odpowie również przed sądem.

43-letnia mieszkanka gminy Tarów (woj. świętokrzyskie) będzie musiała zapłacić 20 tys. złotych kary administracyjnej. Grzywna została nałożona na kobietę za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny.

Kobieta odpowie również przed sądem

Agata Frejlich, oficer prasowa opatowskiej policji, zaznacza, że mieszkanka gminy wykazała się "skrajną nieodpowiedzialnością".

Tylko w ciągu jednego dnia trzykrotnie opuściła miejsce wyznaczonej kwarantanny. Jak ustalili policjanci, w sobotę rano kobieta udała się do sklepu kupić jedzenie dla psa. Po południu z kolei odwiedziła w sąsiedniej miejscowości rodzinę, a wieczorem sąsiada. Za tak lekceważące potraktowanie zasad kwarantanny decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego w Opatowie nałożona na kobietę została kara administracyjna w kwocie 20 tysięcy złotych

- informuje funkcjonariuszka i dodaje, że za swoje zachowanie 43-latka odpowie również przed sądem, ponieważ policjanci Komisariatu Policji w Ożarowie prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie.

Zobacz wideo Kontrola policyjna a obowiązek noszenia maseczek. Co się zmieniło?
Więcej o:
Komentarze (55)
W czasie kwarantanny wyszła trzy razy z domu. Zapłaci 20 tys. zł i odpowie przed sądem
Zaloguj się
  • jeziorak.pl

    Oceniono 15 razy 13

    Ona zapłaci 20 tys. PLN, a Sasin z Morawieckim, co zmarnotrawił miliony na rozkaz przeciętnego posła, nic nie zapłacą.

  • mopsek

    Oceniono 14 razy 8

    To jest dobry przyklad jak Polacy mysla, tak samo kieruja pojazdami, zwykla wiocha. Ona myslala ze jak w kruchcie lezy to jej wszystko wolno, niech placi, jak nie bedzie kasy, niech ja zamkna.

  • stefan4

    Oceniono 5 razy 5

    Za 20 tysięcy to już warto się odwoływać, choćby do sądownictwa unijnego.

    Obywatelowi Unii można ograniczyć wolność poruszania się albo prawomocnym wyrokiem sądu, albo w którymś ze stanów nadzwyczajnych. Jest jeszcze przypadków, ale nie ma wśród nich zarządzenia ministra, ani orzeczenia Sanepidu, ani nawet zwykłej ustawy sejmowej. Gdyby tej kobiecie kazali siedzieć w domu na podstawie przepisów stanu klęski żywiołowej, to byłaby zobowiązania do posłuszeństwa. Ale nie ma stanu klęski żywiołowej. W takiej sytuacji zakazywanie jej chodzenia, gdzie zechce, jest nielegalne.

  • iremus

    Oceniono 11 razy 5

    Dlaczego prawo ustanowione przez SANEPID działa tylko w jedną stronę? Dlaczego nie ponoszą żadnej odpowiedzialności żołnierze SANEPID-u gdy wina leży po ich stronie?
    Cytat: Siostra górnika zarażonego koronawirusem: Nasze prawa zostały pogwałcone. Tak działa sanepid w Rybniku: trzecia kwarantanna, zagubione testyCzy sanepid w Rybniku działa normalnie? Dramatyczne wideo zamieściła na YouTube młoda mieszkanka Boguszowic, której brat zaraził się koronawirusem w kopalni Jankowice, a jej cała rodzina została objęta kwarantanną. Mimo że już kilka tygodni siedzą zamknięci w domach nikt się nimi nie interesuje. Rodzina zarażonego górnika nie miała testów, a tylko przedłużają im kwarantannę, przez co nie mogą chodzić do pracy. - Czujemy że nasze prawa człowieka zostały pogwałcone - mówi Aleksandra Kuczera na YouTube. (....) Tłumaczy, że 17 kwietnia jej brat wrócił z pracy i oznajmił, że osoba, z którą pracuje na zmianie prawdopodobnie jest zarażona.I tu zaczęły się problemy. Młoda mieszkanka Boguszowic mówi o tysiącach telefonów do sanepidu i zerowym odzewie. Podobne głosy o problemach z dodzwonieniem się do sanepidu zgłasza wiele górników z kopalni Jankowice i ich rodzin.- Została nałożona druga kwarantanna, a nawet nie zostaliśmy przebadani pod kontem obecności koronawirusa w organizmie. Gdy mój brat miał robiony drugi wymaz i ponownie miał pozytywny wynik zapytał, dlaczego jego rodzina nie miała robionych testów. Pani w sanepidzie rybnickim była zdziwiona że nie ma nas nawet na liście - mówi.

    - Mijał 3 tydzień, zdecydowaliśmy się na odinstalowanie aplikacji kwarantanna, która ma za zadanie monitorowanie tego czy jesteśmy w domach. Frustracja narastała. Nikt się nami nie zainteresował. Policja do dnia dzisiejszego nie przyjechała sprawdzić czy wszystko z nami w porządku a nie używamy tej aplikacji do dnia dzisiejszego - mówi Aleksandra Kuczera.

    Tłumaczy, że druga kwarantanna miała zostać zakończona 14 maja, a jednak rodzice nie mogą wrócić do pracy bez ujemnego wyniku testu, dlatego mają 3 kwarantannę do 19 maja z nadzieją że ktoś zjawi się po wymaz.

    Tłumaczy, że prosili osoby z rodziny by pojechały do sanepidu i zapytały co mamją robić dalej, jednak mimo tego, że w budynku przebywało dużo osób, które były widziane przez okna nikt nawet nie otworzył drzwi.

    - Moja mama dodzwoniła się do sanepidu w Rzeszowie, gdzie spotkaliśmy się pierwszy raz z jakąkolwiek życzliwością ze strony pracowników. Kobieta postarała się, żebyśmy w końcu znaleźli się na listach. Mamy nadzieję, że to w końcu pomoże – mówi.

    - Dziś (14 maja) mój brat odebrał telefon z sanepidu, dostał informację, że jego drugi wynik się zgubił. Był w szoku, bo powiedział temu mężczyźnie, że przecież dzwoniła do niego pani i oznajmiła że jego drugi wynik był pozytywny - mówi.

    - Rosną w nas wątpliwości, czy mój brat był w ogóle osobą zarażoną. Bałagan w sanepidzie spowodował, że od miesiąca jesteśmy odcięci od świata zewnętrznego, nie mając jakiejkolwiek nadziei że wyjdziemy. Nie mamy jakiegokolwiek wykonanego testu – mówi.......
    A może to zwykły hejt i powinno zostać wdrożone śledztwo dziennikarskie ?
    Czy można się dziwić, że na Śląsku w ciągu paru dni ujawniono tysiące przypadków koronowirusa bezobjawowego i nie wymagającego leczenia ?
    Ciekawe gdzie kończy się fikcja a zaczyna kampania wyborcza na fotel prezydenta?

  • wykidajlo2

    Oceniono 4 razy 4

    Za czas jakiś nie chciałbym być w skórze tych, którzy takie kary nakładają...

  • 1pastafarianin

    Oceniono 3 razy 3

    Bez stanu wyjątkowego wszelkie ograniczanie swobód obywatelskich jest niezgodne z prawem i każdy w sądzie wygra bo ustawa sejmowa czy rozporządzenie ministra nie są ważniejszymi przepisami od konstytucji. Inną sprawą jest, że takie postępowanie jest bezmyślne...

  • race444

    Oceniono 3 razy 3

    Te 4,5 roku PiS-u spowodowalo, ze ludzie zdurnieli do reszty. Takich debili to nie ma w zadnym kraju UE. PiSiory pieprza trzy po trzy wymyslaja zakazy, nakazy bez zadnych podstaw bo oni maja taki kaprys. Prawie cala Europa odmrozila 2 tygodne to co pisie niedorozwoje dzisiaj dopiero odmrozili. Maseczek na wolnej przestrzeni juz dawno nie trzeba nosic bo to glupota. Niemcy jak rowniez reszta EU ma zamiar zniesc 14-dniowa kwarantane jeszcze w tym tygodniu lub do konca maja / 2 landy niemieckie juz zniosly/ . Najpozniej do 15 czerwca Europa zachodnia zniesie 90-95% zakazow.Jedyne co zostanie to maseczki na zakupach, w biurach, komunikacji czyli obiektach zamknietych.

  • myszka00

    Oceniono 2 razy 2

    Czy miala covid

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX