Koronawirus na Śląsku. Dr Grzesiowski: Blokada byłaby absurdem, nie tędy droga

- Konieczna jest precyzyjna, chirurgiczna interwencja: trzeba przeprowadzić szczegółowe dochodzenie epidemiologiczne, kto, z kim, kiedy, jak długo i jak blisko kontaktował się w ostatnich 14 dniach. Trzeba odciąć ludzi skontaktowanych z wirusem od reszty społeczeństwa, najlepiej zrobić kwarantannę w domach, a izolację w szpitalach i izolatoriach - tak o sytuacji na Śląsku mówi w rozmowie z Gazeta.pl ekspert w dziedzinie zakażeń dr Paweł Grzesiowski.

Ministerstwo Zdrowia podało w sobotę, że w województwie śląskim tego dnia odnotowano łącznie 156 nowych przypadków zakażeń koronawirusem - to największy przyrost spośród wszystkich województw. W regionie stwierdzono również największą łączną liczbę przypadków zakażeń - 3395. Zmarło ponad 140 osób.

Wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski podał w piątek w radiowej Trójce, że zakażonych jest ponad 400 pracowników Polskiej Grupy Górniczej. Chodzi między innymi o pracowników kopalń: "Jankowice", "Murcki-Staszic", "Sośnica" i "Marcel" na Śląsku. Sytuację pogarsza fakt, że doszło też do zakażeń w górniczych rodzinach.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska tłumaczył, że wysoka liczba zakażeń w kopalniach wynika z faktu, że są to duże skupiska ludzi, a specyfika pracy nie sprzyja zachowaniu dystansu.

Dr Paweł Grzesiowski: Blokada Śląska byłaby absurdem

- To jest mikrokatastrofa, największe ognisko od początku epidemii w Polsce, jeśli chodzi o liczebność. Tych ludzi będzie przybywało jeszcze przez kilkanaście dni - mówi o zakażeniach koronawirusem wśród górników i ich rodzin dr Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie zakażeń, wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń.

Robienie blokady Śląska byłoby absurdem, nie tędy droga. Oczywiście, te osoby, które są zakażone albo z kontaktu, muszą być izolowane lub na kwarantannie. Te osoby mają zakaz wychodzenia z domu, a więc i opuszczania Śląska. To jednak nie wszystko. Konieczna jest precyzyjna, chirurgiczna interwencja: trzeba przeprowadzić szczegółowe dochodzenie epidemiologiczne, kto, z kim, kiedy, jak długo i jak blisko kontaktował się w ostatnich 14 dniach. Trzeba odciąć ludzi skontaktowanych z wirusem od reszty społeczeństwa, najlepiej zrobić kwarantannę w domach, a izolację w szpitalach i izolatoriach

- dodaje.

Paweł Grzesiowski zaznacza, że kluczowe jest szybkie, szczegółowe dochodzenie przeprowadzone przez ekipę doświadczonych epidemiologów.

Musimy znaleźć pierwszy przypadek, potem kolejne, żeby zrozumieć, jak powstało to ognisko epidemiczne. Kontakty każdego dodatniego przypadku musimy przeanalizować tydzień wstecz. Powstaje gigantyczna baza danych, zawierająca tysiące danych epidemiologicznych mówiących o tym, kogo należy objąć kwarantanną, kogo izolować, kogo testować, kiedy ci ludzie mogą wyjść z domów czy izolatoriów. Do tego trzeba mobilnych ludzi z komputerami, bo to są dziesiątki rozmów, mobilnych punktów pobrań i sztabu, który tym wszystkim zdalnie zarządza

- wyjaśnia ekspert.

Jak podkreśla, na Śląsk powinna zostać w związku z tym skierowana grupa co najmniej pięćdziesięciu osób z sanepidów z innych województw, wyposażona w laptopy.

- To tak, jakby przeprowadzało się wielkie dochodzenie prokuratorskie. Należy prześledzić kontakty każdej z zakażonych osób: pacjent X kontaktował się z piętnastoma ludźmi, pacjent Y z dwudziestoma i tak dalej. Potrzebna jest armia ludzi tworząca i analizująca bazy danych. To może zrobić tylko wzmocniona lokalna inspekcja sanitarna przez inspektorów z wojska czy MSWiA - mówi prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń. 

Według dr Pawła Grzesiowskiego, "należy robić jak najwięcej testów, których wyniki powinny być dostępne w ciągu doby, ale nie przypadkowym osobom, tylko tym, którzy mają jakikolwiek związek z ogniskiem epidemicznym - osobom pracującym razem, rodzinom i wszystkim kontaktom z nimi".

Zobacz wideo Co robić w czasie domowej izolacji, gdy trwa pandemia?

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ i weź udział w badaniu >>

Więcej o: