Niemcy znoszą część obostrzeń, ale wprowadzają "hamulec bezpieczeństwa". Merkel: Pierwsza faza pandemii za nami

Kanclerz Niemiec zapowiedziała dalsze znoszenie obostrzeń, które wprowadzone zostały w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Według Angeli Merkel, Niemcy mają już za sobą pierwszą fazę pandemii.
Zobacz wideo Dr Jacek Bartosiak o pokryzysowym scenariuszu dla Europy

Rząd federalny Niemiec oraz premierzy krajów związkowych zdecydowali się znieść dużą część ograniczeń, które wprowadzono w związku z epidemią koronawirusa. Taką informację przekazała w środę Angela Merkel. Według kanclerz, odmrażanie gospodarki jest możliwe dzięki malejącej liczbie nowych zakażeń.

Angela Merkel: Pierwsza faza pandemii koronawirusa już za nami

- Niemcy są teraz w momencie, w którym możemy powiedzieć, że osiągnęliśmy cel i spowolniliśmy rozprzestrzenianie się koronawirusa. Dzięki temu mogliśmy ochronić nasz system opieki zdrowotnej przed przeciążeniem. Niestety, czeka nas wciąż długa walka - powiedziała Angela Merkel. Według polityczki kraj jest już po pierwszej fazie pandemii, o czym mają świadczyć ostatnie dane. Mimo zniesienia części obostrzeń, co miało miejsce 20 kwietnia, w Niemczech obserwowany jest stały spadek liczby nowych zakażeń.

Rząd federalny wraz z krajami związkowymi zadecydował, że należy stopniowo znosić kolejne restrykcje. W najbliższym czasie stopniowo otwierane mają być przedszkola, szkoły, sklepy wielkopowierzchniowe, lokale gastronomiczne i hotele. Terminy otwarcia tych placówek zależeć będą od władz każdego kraju związkowego. Część landów zapowiedziała już wznowienie zajęć w szkołach i otwarcie sklepów od poniedziałku 11 maja. Do końca sierpnia odwołane są duże imprezy masowe, jednak opracowany jest już plan otwarcia kin, sal koncertowych i teatrów. W drugiej połowie maja wznowione zostaną rozgrywki piłkarskiej Bundesligi. Dozwolone będą też treningi sportowe odbywające się na świeżym powietrzu.

Niemcy łagodzą obostrzenia, ale wprowadzają też "hamulec bezpieczeństwa"

Mimo zniesienia części obostrzeń, Niemcy nie decydują się na rezygnację z podstawowych zaleceń, mających chronić przez zakażeniem koronawirusem. Mieszkańcy tego kraju nadal mają stosować się do podstawowych zasad: utrzymywać co najmniej 1,5 metra odstępu od innych osób, ograniczyć przebywanie w miejscach publicznych, zasłaniać usta i nos oraz dbać o częste mycie rąk. Jak podaje portal thelocal.de zalecenia obowiązują na razie do 5 czerwca.

Dodatkowo łagodzenie obostrzeń obejmuje także tzw. "hamulec bezpieczeństwa", który przewiduje natychmiastowy powrót do zakazów, jeśli na danym obszarze liczba nowych przypadków w ciągu doby będzie większa od 50 zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców. - Jeśli coś wydarzy się lokalnie, to nie będziemy czekać, aż sytuacja pogorszy się w całym landzie. Będzie trzeba działać w danym miejscu, jak najszybciej to możliwe. Musimy uważać, żeby nie stracić nad tym kontroli - mówiła dalej Angela Merkel.

Zgodnie z danymi z czwartku 7 maja (godzina 11:00), od początku epidemii w Niemczech stwierdzono już 168 162 przypadki zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 7 275 pacjentów.