Minister Łukasz Szumowski: Możliwe ponowne restrykcje w poruszaniu się. "Taśma może pójść do tyłu"

Minister zdrowia Łukasz Szumowski przyznał, że ponownie mogą zostać wprowadzone "jakieś restrykcje w poruszaniu się". - Taśma może jednak pójść do tyłu (...). Jak na razie jesteśmy na stabilnej krzywej, jednak nie oznacza to, że epidemia wygasa. To jeszcze nie - twierdził.

Minister Łukasz Szumowski w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN 24 został zapytany, jak reaguje na informacje, że po otwarciu galerii handlowych Polacy tłumnie ruszyli na zakupy. - To mnie raczej niepokoi, dlatego że duża część z tych osób nie stosuje zaleceń, które wydajemy. Czyli mają maseczki na brodzie, zamiast zasłaniać nos i usta, a to daje znowu ryzyko i zaprzepaszczenie tego, co żeśmy wypracowali przez tak długi czas kwarantanny - powiedział.

Szumowski: Możliwe ponowne restrykcje w poruszaniu się

Szumowski dodał, że statystyki za około dwa tygodnie pokażą, jaki wpływ na rozwój epidemii miało poluzowanie niektórych obostrzeń. Jak stwierdził, nie jest wykluczone, że ponownie zostaną wprowadzone ograniczenia np. w poruszaniu się.

To niemożliwe, by wrócić do tak dużego "zamrożenia", jakie wprowadziliśmy w poprzednich tygodniach. Taśma może jednak pójść do tyłu, a na pewno zatrzymać w przewijaniu do przodu. To znaczy, że kolejny etap luzowania obostrzeń może zostać zamrożony. Być może jakieś restrykcje w poruszaniu się mogą zostać wprowadzone

- powiedział Szumowski.

W końcu celem jest doprowadzenie do takiego stanu, by w sposób możliwe bezpieczny - choć on nigdy nie będzie całkowicie bezpieczny - wrócić do nowej normalności. Czyli do pracy, do wyjścia na ulicę

- stwierdził, dodając, że wirus w Polsce rozprzestrzeniania się nie tylko w sposób poziomy, ale wciąż występują też ogniska. - Ostatnio były to kopalnie i DPS-y. To jest problem w Polsce, ale zmagają się z nim też inne kraje. Nasza kontrola nad wirusem polega na tym, że szybko możemy zidentyfikować ogniska i odizolować zakażonych. Jak na razie jesteśmy na stabilnej krzywej, jednak nie oznacza to, że epidemia wygasa. Choć z drugiej strony też nie rośnie gwałtownie - mówił.

Zapytany, czy w Polsce minął już szczyt zachorowań, Szumowski odpowiedział, że na razie jest za wcześnie na taki wniosek. - To zależy od naszych działań, oczywiście też od liczby zlecanych testów. Apeluję, żeby tych testów robić więcej - powiedział.

Zobacz wideo Maseczki ochronne - nie popełniaj tych błędów