Łukasz Szumowski apeluje do szpitali: Testy, testy, więcej testów

Łukasz Szumowski zapytany o liczbę zakażeń koronawirusem w Polsce podkreślił, że wzrost się spowolnił. Minister zdrowia dodał jednak, że trzeba jeszcze zaczekać na wyniki testów po majówce. Zaapelował też do placówek medycznych o wykonywanie jak największej liczby badań.
Zobacz wideo Ilu zakażonych mamy tak naprawdę? Ocenia Andrzej Sośnierz

Minister zdrowia był gościem Programu Trzeciego Polskiego Radia. Łukasz Szumowski przyznał, że czeka na wyniki testów, które pomogą ocenić, jak długi weekend majowy wpłynął na liczbę zakażeń w Polsce.

Łukasz Szumowski o epidemii koronawirusa w Polsce: Chcielibyśmy, żeby testów było jak najwięcej

- Chcielibyśmy, żeby testów było jak najwięcej. Mamy możliwość robienia 25 tys. testów, mamy 100 laboratoriów zarejestrowanych. Zachęcamy do testowania. Testy, testy, więcej testów - powiedział polityk. - Na razie mamy dosyć stabilną dobową liczbę chorych. Wydaje się, że wzrost się spowolnił, wypłaszczył - dodał Łukasz Szumowski.

- We wszystkich modelach, im szybszy jest szczyt, tym jest więcej chorych. Im bardziej jest ta krzywa wypłaszczona, tym później szczyt nastąpi, ale zachorowań jest znacznie mniej - dodał minister zdrowia oceniając, że szczyt zakażeń w Polsce zostanie opóźniony. Wcześniej minister mówił, że może on mieć miejsce dopiero na jesieni. 

- Mamy niestety trochę skupisk zachorowań. Reszta pacjentów jest z rozproszonych grup, ale ta transmisja pozioma jest znacznie mniejsza, niż była kilka tygodni temu - powiedział minister zdrowia. Największymi źródłami zakażeń, o których mówił Łukasz Szumowskich, miały być kopalnie oraz domy pomocy społecznej.

W rozmowie polityk odniósł się także do wyborów prezydenckich 2020. Zdaniem Łukasza Szumowskiego odrzucenie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym przez Senat może "wywołać polityczny kryzys". Minister podtrzymał swoje rekomendacje o tym, że wybory kopertowe są bezpieczniejsze niż tradycyjne. Jeśli nie będą mogły się one odbyć, to według polityka kadencja Andrzeja Dudy powinna być przedłużona o dwa lata. - Tradycyjne wybory nie powinny odbywać się w obecnej sytuacji epidemicznej i wtedy rozwiązaniem, które jest bezpiecznym rozwiązaniem, jest w przesunięcie wyborów i wydłużenie kadencji prezydenta o dwa lata - powiedział Łukasz Szumowski.