Pacjent nie może odmówić badania na koronawirusa. Policjant ma prawo użyć przymusu

Osoby, u których podejrzewa się zakażenie koronawirusem, nie mogą odmówić poddania się badaniu. W przypadku epidemii interes społeczny jest bowiem nadrzędny wobec praw pacjenta. Co się stanie w przypadku, gdy pacjent będzie odmawiał poddania się testom?

Jak informuje "Rzeczpospolita" pacjenci muszą wyrazić swoją zgodę na diagnozowanie i leczenie - takie prawo daje ustawa o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta. W przypadku epidemii koronawirusa stosowane są jednak odrębne ustawy, na podstawie których pacjent z podejrzeniem zakażenia SRS-CoV-2 nie może odmówić poddaniu się testom.

Pacjent z podejrzeniem zakażenia koronawirusem nie może odmówić poddaniu się badaniom

- Takim aktem prawnym jest ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, która wskazuje na obowiązek poddawania się osób podejrzanych o zakażenie lub chorobę zakaźną badaniom sanitarno-epidemiologicznym, w tym postępowaniu mającemu na celu pobranie lub dostarczenie materiału do tych badań. Ustawa nie wskazuje na możliwość niezgody na badanie, ale na obowiązek poddania się im. Taka konstrukcja prawna wynika z tzw. interesu społecznego i ma na celu ochronę zdrowia publicznego - wyjaśnia mec. Aleksandra Powierża.

Zobacz wideo Maseczki ochronne - nie popełniaj tych błędów

Podobną informację można przeczytać na stronie Rzecznika Praw Pacjenta. "Nie można odmówić wykonania badania (testu) na obecność koronawirusa. Pacjent powinien współpracować ze służbami sanitarnymi. Ma on jednak prawo do informacji o swoim stanie zdrowia oraz podejmowanych czynnościach medycznych" - napisano w komunikacie, gdzie przedstawiono odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" zapytali, co się dzieje w przypadku pacjenta, który będzie odmawiał badania na obecność koronawirusa. - Wówczas, zgodnie z art. 36 ustawy o o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, można zastosować środki przymusu bezpośredniego w postaci przytrzymywania, unieruchomienia lub przymusowego podania leków - powiedział były rzecznik Komendy Głównej Policji dr Mariusz Sokołowski. Lekarz sam może wezwać funkcjonariuszy Policji czy Straży Granicznej do pacjenta, który nie będzie chciał wykonać testu.

Więcej o: