Koronawirus w Rosji. Rekordowy przyrost zachorowań. Władimir Putin mówi o "śmiertelnym zagrożeniu"

W ciągu ostatniej doby w Rosji potwierdzono ponad 10 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej od początku epidemii. Choć jeszcze w marcu prezydent Władimir Putin twierdził, że władze mają wirusa "pod kontrolą", w ostatnich tygodniach musiał zmienić stanowisko. "Nie wyszliśmy ze wzrostu zachowań i czeka nas najbardziej wyczerpujący okres epidemii" - powiedział Putin po podjęciu decyzji o przedłużeniu obostrzeń do 11 maja.

W Rosji odnotowano największy dobowy wzrost liczby zakażonych SARS-CoV-2. Od soboty potwierdzono 10 633 nowe przypadki (najwięcej w Moskwie), a łączna liczba zachorowań wzrosła do 134,6 tys. Wzrostowa tendencja utrzymuje się w tym kraju od kilku dni. Od początku epidemii zmarło 1280 pacjentów. 

Zobacz wideo Świat się zatrzymał, a przyroda łapie oddech

Rekordowa liczba nowych przypadków koronawirusa w Rosji. Putin mówi o "śmiertelnym zagrożeniu"

Na początku tygodnia rosyjskie władze zdecydowały o przedłużeniu obostrzeń co najmniej do 11 maja. "Dzienne przyrosty zakażonych ustabilizowały się, jednak to nie może uśpić naszej czujności, ponieważ sytuacja wciąż jest bardzo poważna. Nie wyszliśmy ze wzrostu zachorowań i czeka nas najbardziej wyczerpujący okres epidemii. Koronawirus wciąż stanowi śmiertelne zagrożenie" - mówił 28 kwietnia rosyjski prezydent

CNN przypomniało teraz zapewnienia Władimira Putina z połowy marca, że wirus jest w tym kraju "pod kontrolą władz". Na początku kwietnia rosyjski prezydent przybrał natomiast rolę "zbawcy świata", wysyłając samolot ze sprzętem medycznym na lotnisko Johna Kennedy'ego w Nowym Jorku - czytamy w artykule na stronie internetowej amerykańskiej telewizji.

Koronawirus w Rosji. Zamknięto ponad 20 szpitali

Niezależnie rosyjskie media i organizacje alarmują z kolei, że wzrasta wzburzenie wśród personelu medycznego, któremu nie zapewniono odpowiedniej ilości sprzętu medycznego. Poza tym z powodu zachorowań wśród lekarzy i innych pracowników medycznych zamknięto ponad 20 szpitali. 

Koronawirus dotknął też najwyższych rosyjskich władz - SARS-CoV-2 wykryto u premiera Michaiła Miszustina, którego musiał zastąpić Andrej Biełousow, dotychczasowy pierwszy zastępca. Zachorowania odnotowano też resorcie obrony i rosyjskiej armii, w tym wśród żołnierzy przygotowujących się do majowej Parady Zwycięstwa, przeniesionej ostatecznie na inny termin. 

Więcej o: