Hiszpania znosi część ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa. Tłumy na chodnikach

Hiszpanie po raz pierwszy od kilkudziesięciu dni mogą swobodnie opuszczać swoje domy, spacerować i ćwiczyć na świeżym powietrzu. Tamtejsze władze zniosły część ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa, ale nałożyły też nowe - w środkach transportu publicznego obowiązkowe będzie noszenie maseczki.

Z powodu pandemii hiszpańskie władze wprowadziły ograniczenia w przemieszczaniu się i wychodzeniu z domów. Można to było robić tylko w celu zakupów leków i jedzenia oraz wyprowadzenia psa na spacer.

Teraz, po 48 dniach obowiązywania obostrzeń, zapadła decyzja o poluzowaniu części regulacji, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, takich jak konieczność zachowania co najmniej dwumetrowej odległości od innych osób. Mieszkańcy Hiszpanii po raz pierwszy od siedmiu tygodni mogą wyjść z domu, aby uprawiać sport. Dziś na ulicach Madrytu pojawili się biegacze, rowerzyści i skaterzy. W Barcelonie biegacze i kolarze zapełnili alejki w pobliżu plaż. Wiele osób uprawia surfing. Od poniedziałku obowiązkowe będzie też noszenie maseczki w transporcie publicznym.

Zobacz wideo Maseczki ochronne - nie popełniaj tych błędów

Koronawirus w Hiszpanii. Dotychczas zmarło 25 tys. osób

Hiszpania jest jednym z najbardziej dotkniętych pandemią krajów na świecie. Do tej pory z powodu koronawirusa zmarło w tym kraju 25 tysięcy osób. W sumie zanotowano 216 tysięcy przypadków zakażenia się wirusem. 117 tysięcy osób do tej pory wyzdrowiało.

Więcej o: