Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego przekazał poczcie zaszyfrowane dane. "Bez hasła nikt pliku nie otworzy"

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko przekazał Poczcie Polskiej dane mieszkańców ze spisu wyborców, potrzebne do zorganizowania głosowania w trybie korespondencyjnym. Wcześniej dane zostały zaszyfrowane. "Hasło mam tylko ja i bez niego nikt pliku nie otworzy" - informuje samorządowiec.

Część samorządowców nie zgodziła się przekazać danych, argumentując, że ustawa przewidująca głosowanie korespondencyjne nie opuściła jeszcze parlamentu. Marcin Witko utrzymuje, że jako prezydent miasta nie może odmówić mieszkańcom udziału w głosowaniu. Podkreśla, że obywatel ma niezbywalne prawo wyborcze, które jest największym przywilejem demokracji i jej fundamentem.

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego przekazał zaszyfrowane dane o wyborcach

Witko mówi, że gdyby było to konieczne, to możliwe jest również bezpieczne przeprowadzenie wyborów w sposób tradycyjny, czego dowiodły niedzielne wybory uzupełniające. Zaznacza, że jest to zależne od dobrej woli samorządowców. Stwierdza, że w przypadku Tomaszowa Mazowieckiego nie widzi problemów z przeprowadzeniem wyborów w sposób tradycyjny, z zachowaniem wszystkich możliwych środków ostrożności. Po tym, jak prezydent przekazał pocztowcom dane, spotkał go hejt w sieci.

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz z szansami na drugą turę? „Są ważniejsze rzeczy”

"Wiem, że inne samorządy również chcą iść tą drogą"

"Czytam od wczoraj różne komentarze i mam wrażenie, że nikogo nie interesują fakty. Liczy się tylko to, żeby dokopać. Żeby bolało. Udało się. Boli, moją rodzinę też. Przez ostatnie dni samorządowcy - nie tylko ja - są obiektem ataków, wulgarnych komentarzy i wyzwisk. Znaleźliśmy się w tej sytuacji bez naszej winy, a jesteśmy mieszani z błotem" - napisał na Facebooku. W dalszej części postu Witko wyjaśnia:

Nasz organ nadzorczy zobligował nas do przesłania danych. Ja zdecydowałem się dane przesłać, ale wcześniej je zaszyfrowałem. Hasło mam tylko ja i bez niego nikt pliku nie otworzy. Przekażę je - lub nie - dopiero, gdy sytuacja będzie klarowna i jasna – tak by można było wtedy podjąć szybkie działania. Wiem, że inne samorządy również chcą iść tą drogą.
Więcej o: