Spotkanie Duda-Gowin trwało 2,5 godziny. Budka: Zastanawia się, jak raz zdobytej władzy nie oddać

- To są rzeczy kuriozalne (...) Zamiast zajmować się najważniejszymi dla Polaków sprawami, prezydent zastanawia się, jak utrwalić swoją władzę, jak raz zdobytej władzy nie oddać - mówił w TVN 24 szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka. Wcześniej spotkał się z Jarosławem Gowinem, z którym negocjował kwestię głosowania w sprawie wyborów korespondencyjnych.

Szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka w "Faktach po Faktach" w TVN 24 komentował swoje spotkanie z przewodniczącym Porozumienia, Jarosławem Gowinem. Dotyczyły one przyszłego głosowania w Sejmie nad ustawą dotyczącą powszechnego głosowania korespondencyjnego. Budka starał się przekonać Gowina, by on i jego posłowie zagłosowali przeciwko projektowi.

Zobacz wideo Czy dojdzie do wyborów w maju? „Nie wiemy, ilu posłów Jarosław Gowin kontroluje”

Budka o Andrzeju Dudzie: Zastanawia się, jak raz zdobytej władzy nie oddać

- Jarosław Gowin mówi również o wariancie zmiany konstytucji, którą zaproponował. Jestem do bólu szczery w tych rozmowach - mówił Budka, dodając, że Gowin nie złożył jeszcze ostatecznej deklaracji w sprawie głosowania. Jak zaznaczył, po spotkaniu z nim, Jarosław Gowin spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. Rozmowa polityka Porozumienia z głową państwa trwało aż 2,5 godziny (zaproszenie na spotkanie wystosował prezydent - nie wiadomo, co dokładnie było przedmiotem rozmów).

Czy tak zachowuje się głowa państwa? Spędza dwie i pół godziny, by przekonać, że jego własny interes jest ważniejszy niż zdrowie Polaków? To nie jest odpowiedzialne zachowanie
To są rzeczy kuriozalne. Zamiast zajmować się, wspólnie z nami, jak proponowaliśmy, najważniejszymi dla Polaków sprawami, pan prezydent zastanawia się, jak utrwalić swoją władzę, jak raz zdobytej władzy nie oddać. To jest wybór pomiędzy uczciwymi, demokratycznymi i bezpiecznymi wyborami a farsą wyborczą, którą serwuje obecny rząd

- mówił Budka. Podkreślił też, że Duda powinien dziś "zajmować się tym, jak pomóc ludziom, którzy tracą pracę, troszczyć się o pracowników służby zdrowia, którzy z narażeniem zdrowia i życia niosą pomoc innym". - Tymczasem co robi prezydent? Za wszelką cenę chce sobie zagwarantować kolejną kadencję - skwitował.

Szef PO skomentował też komunikat, z którego wynika, że we wtorek rano były premier i obecny szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk wygłosi oświadczenie dotyczące wyborów prezydenckich w Polsce. - Donald Tusk zawsze, jeśli chodzi o zasady, potrafi mieć jasne i czytelne stanowisko - powiedział Budka.

Więcej o: