Nowa Zelandia pokonała koronawirusa. Premier ogłasza: Wygraliśmy tę bitwę!

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern ogłosiła, że w kraju praktycznie do zera udało się wyeliminować nowe przypadki zakażeń koronawirusem. Polityk nadal prosi mieszkańców o zachowanie czujności i unikanie interakcji społecznych.

Jak podaje CNN podczas poniedziałkowej konferencji prasowej ogłoszono, że Nowa Zelandia "wyeliminowała" koronawirusa. Władze kraju zdecydowały się na stopniowe złagodzenie obostrzeń i wznowienie działania niektórych sektorów gospodarki.

Premier Nowej Zelandii ogłasza: Wygraliśmy bitwę z koronawirusem!

- Wirus został aktualnie wyeliminowany - powiedziała Jacinda Ardern podczas konferencji prasowej, zaznaczając, że ostatniej doby stwierdzono tylko jedno nowe zakażenie koronawirusem. Dodatkowo w ciągu ostatnich dni zgłaszano tylko pojedyncze przypadki zakażeń. Te dane sprawiły, że władze zdecydowały się ogłosić sukces w walce z COVID-19.

- Wygraliśmy tę bitwę! Eliminacja oznacza, że jesteśmy bliscy tego, by nie było już przypadków zakażeń koronawirusem. Może być jednak tak, że za jakiś czas znowu pojawi się niewielka liczba przypadków. To nie oznacza jednak, że ponieśliśmy porażkę. Staramy się zarządzać wszystkim tak, by w przyszłości utrzymywać te liczby na niskim poziomie - podkreślała premier Nowej Zelandii.

Zobacz wideo

Władze kraju podkreślają, że to nie jest czas na popadanie w samozachwyt. Zdecydowano jednak o umożliwieniu wznowienia działalności gospodarczej niektórym przedsiębiorcom. Z bardzo rygorystycznych obostrzeń zostaną zwolnione między innymi restauracje, które będą mogły wydawać dania na wynos. Centra handlowe nadal będą jednak zamknięte, a większość ludzi ma pozostawać w izolacji domowej. Zamknięte są także granice Nowej Zelandii. Łagodniejsze obostrzenia (tzw. III etap) mają zostać wprowadzone już we wtorek. Skutki łagodzenia zakazów będą ocenione ponownie 11 maja.

Nowa Zelandia wprowadziła pierwsze obostrzenia dotyczące przemieszczania się czy przebywania w miejscach publicznych w momencie, kiedy zakażenie koronawirsem zostało stwierdzone u zaledwie 28 osób. Z powodu epidemii koronawirusa zadecydowano o zamknięciu granic oraz zwiększono liczbę wykonywanych testów tak, by zidentyfikować jak najwięcej osób zainfekowanych SARS-CoV-2. - Dzięki naszym działaniom uniknęliśmy najgorszego - powiedziała Jacinda Ardern, zaznaczając, że bez blokad liczba nowych zakażeń mogła sięgać tysiąca dziennie.

Zgodnie z danymi Johns Hopkins University w Nowej Zelandii stwierdzono zaledwie 1469 przypadków zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 19 osób.

Więcej o: