Koronawirus w USA. Rośnie liczba marynarzy zakażonych koronawirusem na pokładzie niszczyciela USS Kidd

Do 33 wzrosła liczba marynarzy zakażonych koronawirusem, którzy przebywają na pokładzie niszczyciela USS Kidd. Blians ten może jednak wzrosnąć, ponieważ cały czas przeprowadzane są testy na obecność SARS-CoV-2 wśród kolejnych członków załogi.

Jak informuje "The Seattle Times" w ciągu doby liczba zakażonych SARS-CoV-2 marynarzy okrętu USS Kidd wzrosła o kolejnych 15 nowych przypadków. Aktualnie testy potwierdziły zakażenie koronawirusem u 33 członków załogi. Dodatkowo marynarka wojenna postanowiła ewakuować z jednostki dwóch marynarzy, których stan zdrowia wymagał natychmiastowej pomocy lekarskiej.

33 marynarzy zakażonych koronawirusem na pokładzie USS Kidd

Zgodnie z sobotnim oświadczeniem marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych zespół medyczny obecny na pokładzie niszczyciela cały czas prowadzi testy na obecność koronawirusa wśród członków załogi. Przedstawiciele US Navy zapewniają, że marynarze noszą maski zabezpieczające N95 oraz posiadają sprzęt ochrony osobistej. Możliwe jest jednak, że liczba zakażonych będzie wzrastać.

W kierunku USS Kidd płynie amerykański okręt desantowy USS Makin Island, który ma zapewnić załodze dotkniętej koronawirusem jednostki pomoc medyczną. Na pokładzie znajduje się zespół chirurgów, a także kabiny przystosowane do prowadzenia intensywnej opieki medycznej i respiratory. Na razie nie wiadomo, kiedy USS Kidd zostanie skierowany do portu macierzystego w Everett. Urzędnicy marynarki wojennej zapewniają, że załoga czyści i dezynfekuje pokład okrętu zgodnie z zaleceniami amerykańskiej agencji rządowej CDC (Centers for Disease Control and Prevention, czyli Centra Kontroli i Prewencji Chorób. Decyzje o dalszych pracach operacyjnych będą podejmowane na podstawie wyników testów pozostałych członków załogi.

Zobacz wideo Donald Trump ostro atakuje WHO. Wyszkowski: Prezydent USA chce ukryć własne błędy

USS Kidd prowadzi obecnie misję związaną z działaniami antynarkotykowymi. Jednostka w 2012 roku przyczyniła się do uratowania członków załogi statku, którzy przez 40 dni byli zakładnikami somalijskich piratów. W 2014 roku jako jedna z pierwszych jednostek szukała wraku samolotu Malaysia Airlines po tym, jak zaginął nad Morzem Południowochińskim.

Jest to drugi okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych na morzu, który zgłosił przypadki zakażenia koronawirusem. Pierwszą jednostką, na której potwierdzono COVID-19, był lotniskowiec USS Theodore Roosevelt. Wśród prawie pięciu tysięcy członków załogi zdiagnozowano 850 przypadków zakażeń SARS-CoV-2. Większość załogi została wysłana na kwarantannę na wyspę Guam na Pacyfiku. Niestety, w połowie kwietnia poinformowano o śmierci jednego marynarza z USS Roosevelt. Kapitan tej jednostki już w marcu zwrócił się do władz z prośbą o pomoc. Za nierespektowanie wojskowej hierarchii dowodzenia mężczyzna został zwolniony ze stanowiska.

Więcej o: