Szumowski o rozmowie z prezesem PiS ws. wyborów prezydenckich: Zadawał oczywiste pytania

- W pełni bezpieczne, tradycyjne wybory, jakie znamy, mogą odbyć się za dwa lata. Opozycja odrzuca tę rekomendację. A w takiej sytuacji bezpieczniejszą formą wyborów jest forma korespondencyjna i myślę, że trudno z tym dyskutować - stwierdził w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" minister zdrowia Łukasz Szumowski. Polityk przyznał, że rozmawiał na temat wyborów prezydenckich z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

W Senacie trwają prace nad specustawą autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, zgodnie z którą majowe wybory prezydenckie miałyby zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego.

W kwietniu klub PiS złożył w Sejmie również projekt zmiany konstytucji. Wydłuża on kadencję prezydenta do siedmiu lat, bez możliwości ubiegania się o reelekcję i zakłada przeprowadzenie wyborów prezydenckich w 2022 r. Platforma Obywatelska proponuje z kolei wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i przesunięcie terminu głosowania na maj przyszłego roku.

Łukasz Szumowski o rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim

- W pełni bezpieczne tradycyjne wybory, jakie znamy, mogą odbyć się za dwa lata. Opozycja odrzuca tę rekomendację. A w takiej sytuacji bezpieczniejszą formą wyborów jest forma korespondencyjna i myślę, że trudno z tym dyskutować. Bez zmiany konstytucji nie zmienimy terminu wyborów - skomentował minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej".

Jak dodał szef resortu, o wyborach prezydenckich rozmawiał z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim.

- Prezes pytał, jak wyglądają przebiegi krzywych, ilu mamy chorych, ile jest zajętych łóżek w szpitalach, jakie mamy zasoby personelu medycznego, jakie są prognozy i kiedy może się to skończyć. Oczywiste pytania - powiedział Szumowski. Podkreślił, że ze strony prezesa nie padła prośba, by wybory odbyły się w maju. 

- Przedstawiłem swoje rekomendacje. I nic więcej. Nie czuję żadnej presji w tym względzie. Czym innym jest presja medialna. Jest tu oczekiwanie, żebym kategorycznie przesądził w kwestii wyborów. A ja trzymam się danych naukowych i o nich mówię - zaznaczył Szumowski.

Zobacz wideo Czy Kosiniak-Kamysz miałby szanse na wygraną w drugiej turze wyborów?
Więcej o: