Poczta Polska ponownie rozsyła maile do samorządowców. Jednoznaczna odpowiedź burmistrza Goleniowa

Poczta Polska rozesłała do samorządowców e-maile, w których wnioskowała o udostępnienie danych ze spisu wyborców. Kolejni włodarze miast odmawiają jednak ich przekazania. Jednym z nich jest burmistrz Goleniowa. "Obawiam się, że Poczta Polska jest nieuprawniona ani do przeprowadzenia wyborów powszechnych, ani do uzyskania danych wrażliwych w postaci spisu wyborców mieszkańców gminy Goleniów" - napisał na Facebooku Robert Krupowicz.

W majowych wyborach prezydenckich głosowanie ma mieć charakter korespondencyjny, tak przynajmniej planują rządzący. Mimo że wciąż ostatecznie nie uchwalono ustawy (jest procedowana w Senacie), która by na to pozwalała, Poczta Polskama dostarczyć pakiety wyborcze - zwróciła się w czwartek do samorządowców z wnioskiem o udostępnienie danych ze spisu wyborców, chodzi o np. numery PESEL, miejsce zamieszkania i inne wrażliwe dane osobowe.

Zobacz wideo Debata prezydencka. Wolne odpowiedzi

Co istotne, wniosek o udostępnienie danych Poczta Polska przesłała drogą elektroniczną. Kolejni prezydenci miast (m.in. Warszawy, Krakowa, Gdańska czy Krakowa) już zapowiedzieli, że nie wydadzą spisów wyborców, podnosząc jednocześnie, że wezwania od Poczty Polskiej traktują jak "anonimy", bo są niepodpisane.

Samorządowcy odmawiają Poczcie Polskiej

W piątek burmistrz Goleniowa (woj. zachodniopomorskie) poinformował w mediach społecznościowych, że na elektroniczną skrzynkę urzędu miasta ponownie wpłynął wniosek od Poczty Polskiej. "Po raz kolejny otrzymaliśmy dzisiaj z Poczty Polskiej wniosek o przekazanie w ciągu dwóch dni danych ze spisu wyborców Gminy Goleniów. Po raz kolejny jestem zmuszony odmówić tej prośbie. Wniosek został opatrzony podpisami kwalifikowanymi dwóch członków zarządu zgodnie z reprezentacją Spółki. Do pisma dołączono decyzję Prezesa Rady Ministrów polecającą Poczcie Polskiej S.A. [...] podjęcie czynności zmierzających do przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej" - napisał na Facebooku Robert Krupowicz.

"Informuję, że wybory powszechne na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w 2020 roku organizuje i przeprowadza Państwowa Komisja Wyborcza [...]. Obawiam się, że Poczta Polska jest nieuprawniona ani do przeprowadzenia wyborów powszechnych ani do uzyskania danych wrażliwych w postaci spisu wyborców [...]. Jednocześnie chciałbym zapewnić Pana Premiera, że w Goleniowie dołożymy wszelkich starań aby wykluczyć możliwość sfałszowania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Co za tym idzie nie przekażemy spisu wyborców osobom nieuprawnionym do jego przetwarzania" - stwierdził burmistrz Goleniowa.

Również w piątek, o odmowie wydania Poczcie Polskiej danych wyborców zdecydował prezydent Głogowa (woj. dolnośląskie) Rafel Rokaszewicz. "Pragnę Was uspokoić, że na podstawie takich maili, łamiących obowiązujące w naszym kraju normy prawne, nie przekazałem i nie przekażę danych osobowych głogowian" - ogłosił na Facebooku Rokaszewicz.

Z kolei Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów (organizacji zrzeszającej 140 jednostek samorządu terytorialnego z woj. śląskiego) podjął jednogłośnie decyzję o "wystosowaniu do wszystkich jednostek samorządu terytorialnego w woj. śląskim komunikatu w sprawie nieprzekazania Poczcie Polskiej SA danych ze spisu wyborców, na potrzeby organizacji wyborów korespondencyjnych na Prezydenta RP". 

"Chcemy zajmować się wsparciem mieszkańców, przedsiębiorców i służby zdrowia w walce z koronawirusem. Tymczasem musimy analizować opinie prawne związane z tym, czy działania w zakresie majowych wyborów podejmowane przez organy centralne są zgodne z przepisami" - ocenił Piotr Kuczera, przewodniczący Związku oraz prezydent Rybnika.

Więcej o: