Dopiero otworzyli lasy, a już jest pierwszy zakaz wstępu. Groźna susza

Nadleśnictwo Świeradów (woj. dolnośląskie) zdecydowało o zamknięciu wstępu do lasu na terenie kompleksu leśnego Wielki Lubański Las. Ma to związek z wysokim zagrożeniem pożarowym, a także pożarem, który wybuchł 21 kwietnia. Świeradów to jak na razie jedyne nadleśnictwo w kraju, które wydało podobny zakaz.

W poniedziałek 20 kwietnia zniesiono ograniczenia dotyczące wstępu do lasów i parków, wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa. W kraju panuje jednak susza, która ma znaczący wpływ na poziom zagrożenia pożarowego w lasach. Przez kilka dni strażacy walczyli z dużym pożarem w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogień pojawił się również na terenie Nadleśnictwa Świeradów, którego dyrekcja podjęła w piątek decyzję o zakazie wstępu do niektórych obszarów lasu. 

"W związku z wystąpieniem zagrożenia pożarowego 3. stopnia oraz uszkodzeniem drzewostanów na skutek powstałego pożaru w dniu 21 kwietnia 2020 roku na terenie kompleksu leśnego Wielki Lubański Las wprowadzamy okresowy zakaz wstępu do lasu w Leśnictwach: Platerówka, Przylesie, Lubań do dnia 30 kwietnia 2020 roku" - poinformowało na swojej stronie Nadleśnictwo Świeradów (woj. dolnośląskie).

Jak poinformowały Lasy Państwowe, to pierwszy i jak na razie jedyny w kraju zakaz wstępu do lasu z powodu zagrożenia pożarowego. 

W województwie dolnośląskim do pożaru lasu doszło również na terenie Nadleśnictwa Śnieżka.

"W lasach nadal obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego [...]. Od początku roku leśnicy oraz strażacy są postawieni w stan podwyższonej gotowości. Pierwsze pożary w lasach wybuchały już w styczniu. Od początku roku do 22 kwietnia lasy płonęły 3160 razy. W lasach zarządzane przez LP odnotowano ponad 600 pożarów, tylko w kwietniu w lasach państwowych było ich ponad 400" - czytamy w komunikacie Lasów Państwowych. 

Zobacz wideo Debata prezydencka. Woda