Wybory prezydenckie. Sondaż: Duda z wygraną w I turze. 4 proc. dla Kidawy-Błońskiej

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w kwietniu, zwyciężyłby w nich obecnie urzędujący prezydent Andrzej Duda z wynikiem 59 proc. - wynika z sondażu Kantar Public. Kolejne miejsca zajęliby lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i dziennikarz Szymon Hołownia. Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej próbie osób, które zadeklarowały udział w wyborach.

59 proc. - na takie poparcie w wyborach prezydenckich mógłby liczyć prezydent Andrzej Duda, gdyby głosowanie odbyło się w kwietniu - wynika z sondażu Kantar Public opublikowanego przez portal Wnp.pl. Na drugim miejscu ex aequo znaleźliby się prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz i dziennikarz Szymon Hołownia, którzy zdobyliby po 7 proc. poparcia.

Europoseł Lewicy Robert Biedroń i poseł Konfederacji Krzysztof Bosak uzyskaliby po 5 proc. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska otrzymałaby poparcie 4 proc. głosów wyborców.

Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 954 pełnoletnich mieszkańców Polski, którzy zadeklarowali udział w wyborach.

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz odpowiada Budce: Rozumiem, że Kidawa-Błońska wycofała się z wyborów?

Wybory prezydenckie 2020

Zgodnie z zarządzeniem marszałkini Sejmu Elżbiety Witek wybory prezydenckie powinny odbyć się 10 maja. W związku z epidemią koronawirusa Platforma Obywatelska domaga się wprowadzenia stanu nadzwyczajnego i przesunięcia wyborów na przyszły rok.

W Senacie trwają obecnie prace nad zgłoszoną przez PiS ustawą dotyczącą przeprowadzenia majowych wyborów w formie wyłącznie korespondencyjnej.

Koalicjant PiS - Porozumienie - proponowało też zmianę Konstytucji i wydłużenie kadencji obecnie urzędującego prezydenta o 2 lata. W tym scenariuszu wybory odbyłyby się w 2022 r.

Więcej o: