Duda: "Jesteśmy w trakcie gasnącej pandemii". Ministerstwo zaprzecza. "Ocenił pod kątem oczekiwań"

- Jesteśmy, mam nadzieję, w trakcie gasnącej już pandemii koronawirusa - powiedział Andrzej Duda na konferencji prasowej 20 kwietnia, zaledwie dzień po tym, jak w Polsce odnotowano najwyższy jak dotąd wzrost zakażeń. O te słowa został zapytany rzecznik ministerstwa zdrowia, który w imieniu resortu zaprzeczył, jakoby szczyt zakażeń był już za nami.

W poniedziałek 20 kwietnia Andrzej Duda ruszył z ofensywą wyborczą, a na konferencji prasowej wraz z Beatą Szydło i Adamem Bielanem przedstawił swój program wyborczy. - Będziemy w tych wyborach decydowali, jaka będzie Polska, czy nadal będzie współpraca prezydenta i rządu - przekonywał.

Czytaj też: Andrzej Duda bez maseczki rusza z ofensywą wyborczą. "Obronimy Polskę plus". Obok Beata Szydło

Duda mówił, że "jesteśmy w trakcie gasnącej już pandemii". Ministerstwo zaprzecza

Podczas konferencji prasowej Andrzej Duda stwierdził, że "dzisiaj mamy czas kryzysowy, jesteśmy, mam nadzieję, w trakcie gasnącej już pandemii koronawirusa". Te słowa zostały wypowiedziane zaledwie dzień po tym, jak w niedzielę 19 kwietnia odnotowano najwyższy od początku epidemii wzrost - 545 nowych przypadków. Łączna liczba zakażonych w naszym kraju zbliżała się wówczas do 10 tysięcy.

W środę rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz na briefingu prasowym parokrotnie podkreślał, że szczytu epidemii w Polsce jeszcze nie było. - Jesteśmy nadal we wzrostach, nadal ta liczba rośnie - mówił. Na pytanie dziennikarzy, dlaczego w takim razie prezydent Andrzej Duda powiedział, że jesteśmy "w trakcie gasnącej pandemii", Andrusiewicz odparł:

Pan prezydent ocenił to pod kątem swoich oczekiwań też... O twardych danych mówi zawsze minister zdrowia, my o tym codziennie informujemy

- podkreślił, zaprzeczając, jakobyśmy mieli w Polsce do czynienia z "gaśnięciem epidemii". Dziennikarze dopytywali, dlaczego prezydent Polski opowiadał na oficjalnej konferencji prasowej o swoich oczekiwaniach względem rozwoju epidemii, a nie stanie faktycznym. - Nie odebrałem tej wypowiedzi jako niezgodnej z prawdą. Proszę pytać rzecznika pana prezydenta, ja tych słów nie odbieram wcale jakoś źle - skwitował rzecznik ministerstwa zdrowia.

Zobacz wideo Szczyt zarażeń przed nami.