Polityk PO o negocjacjach z Gowinem: Nie wiemy, czy po rozmowie z Borysem zadzwonił na Nowogrodzką

Z ustaleń Onetu wynika, że PO może proponować Jarosławowi Gowinowi stanowisko marszałka Sejmu w sytuacji, gdyby doszło do zmiany układu sił w Sejmie. Na razie wciąż nie wiadomo, jak zakończą się negocjacje ws. wyborów prezydenckich. Tymczasem niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej nie są przekonani, czy Gowin działa sam.

W poniedziałek doszło do pierwszej tury rozmów przedstawicieli Platformy Obywatelskiej z Porozumieniem Jarosława Gowina. Szef PO Borys Budka poinformował na konferencji po spotkaniu, że istnieją "punkty wspólne" między dwoma ugrupowaniami. Dotyczą one m.in. roli PKW w wyborach prezydenckich. Jarosław Gowin, choć przyznał, że atmosfera rozmów była dobra, stwierdził, że "do konsensusu jeszcze daleko". 

Z ustaleń Onetu wynika natomiast, że w Platformie Obywatelskiej nie ma pełnego zaufania, co do intencji Gowina. - Nie wiemy, czy Gowin przychodzi we własnym imieniu, czy zaraz po rozmowie z Borysem zadzwonił na Nowogrodzką - mówi anonimowo jeden z polityków PO. 

- Za wcześnie na jakiekolwiek twarde deklaracje. Ale kropla drąży skałę. Atmosfera jest dobra - mówi drugi rozmówca. Z ustaleń portalu wynika ponadto, że PO proponuje Gowinowi urząd marszałka Sejmu w sytuacji, gdy doszłoby do zmian w układzie sił parlamentarnych. "A przynajmniej takie informacje kolportują politycy Platformy" - podkreśla Onet.

Wybory prezydenckie. Koncepcja PO i propozycja Gowina

Platforma Obywatelska proponuje przesunięcie terminu wyborów prezydenckich o rok - do 16 maja 2021 roku. Jednocześnie partia odrzuca możliwość zmiany konstytucji, dzięki której wydłużona zostałaby kadencja urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy. Jak powiedział podczas konferencji prasowej szef PO Borys Budka, maj przyszłego roku to bezpieczny termin głosowania. W myśl propozycji PO, do tego czasu Państwowa Komisja Wyborcza ma przygotować głosowanie tradycyjne, korespondencyjne oraz przez internet.

Zobacz wideo Bartosz Arłukowicz o spotkaniu Budki z Gowinem

Z kolei koncepcja lidera Porozumienia Jarosława Gowina zakłada wydłużenie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata. Nie mógłby on jednak ubiegać się o reelekcję. Ta propozycja oznacza zmianę konstytucji. Projekt zmiany ustawy zasadniczej jest w Sejmie. W ubiegłym tygodniu skierowano go do pierwszego czytania. Pod projektem podpisali się posłowie Porozumienia oraz Prawa i Sprawiedliwości.