WHO i ONZ biją na alarm. W Afryce koronawirus może zabić 3 mln osób. "Kolejne epicentrum"

Dramatyczna sytuacja w Afryce. Koronawirus może spowodować tam śmierć nawet trzech miionów osób - alarmują eksperci, powołując się na najnowszy raport Komisji Gospodarczej Narodów Zjednoczonych ds. Afryki. WHO ostrzega, że nawet jeśli na kontynencie zostaną wprowadzone środki zaradcze, życie straci 300 tysięcy osób. Kluczowe mają być nadchodzące tygodnie.

W Afryce odkryto dotąd blisko 20 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem. Potwierdzono też, że patogen spowodował śmierć co najmniej tysiąca osób. Eksperci alarmują, że liczby nie oddają skali epidemii ze względu na znikomy odsetek przeprowadzonych testów, trudną sytuację służby zdrowia i panującą w Afryce biedę. Jak dodają, epidemia na kontynencie dopiero przybiera na sile.

Zobacz wideo Donald Trump ostro atakuje WHO. Wyszkowski: Prezydent USA chce ukryć własne błędy

WHO alarmuje: Afryka będzie kolejnym epicentrum koronawirusa. Umrzeć może ponad 3 mln osób

Komisja Gospodarcza Narodów Zjednoczonych ds. Afryki opublikowała alarmujący raport, w którym wskazuje, że w "optymistycznym" wariancie - gdy na kontynencie zostaną wprowadzone środki zaradcze - epidemia spowoduje śmierć co najmniej 300 tysięcy osób, a koronawirusem zakażą się 122 miliony mieszkańców Afryki. Jeśli środki zaradcze nie zostaną wprowadzone, koronawirusem w Afryce może się zakazić miliard osób, a umrzeć nawet 3,3 miliona osób. 

WHO zwraca uwagę na katastrofalny stan opieki zdrowotnej w Afryce i podkreśla, że już teraz jedna trzecia ludności kontynentu nie ma dostępu do wystarczających zasobów wody, a prawie 60 procent mieszkańców afrykańskich miast żyje w przeludnionych slumsach - czyli w warunkach, w których wirus będzie mógł bardzo dobrze się rozwijać. Brakuje też respiratorów - w wielu afrykańskich państwach nie ma ich wcale.

Regionalna dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia w Afryce, dr Matshidiso Moeti, w rozmowie z BBC przekazała, że wszystko wskazuje na to, że wiele afrykańskich krajów nie będzie w stanie leczyć pacjentów chorych na COVID-19, trzeba więc robić wszystko, by wprowadzać środki zaradcze na terenie kontynentu. - Afryka może stać się kolejnym epicentrum epidemii koronawirusa - ostrzegła.

Jak wskazała, w afrykańskich krajach natychmiast powinno wdrożyć się zasadę dystansu społecznego i zrobić wszystko, by propagować higienę i zwiększyć wydolność służby zdrowia. Dotychczas tylko kilka afrykańskich krajów wprowadziło restrykcje - wprowadzono w nich godzinę policyjną, a szkoły zaczęto przekształcać w w placówki opieki zdrowotnej.

Na początku tygodnia ONZ rozpoczęło w Afryce dystrybucję środków ochrony osobistej i sprzętu medycznego (m.in. respiratorów). 

Więcej o: