Blisko 700 marynarzy na atomowym lotniskowcu Charles de Gaulle z koronawirusem

Wśród 1,7 tys. marynarzy lotniskowca atomowego Charles de Gaulle wykryto 668 przypadków zakażenia koronawirusem - poinformował francuski resort obrony. 31 żołnierzy jest hospitalizowanych, jeden nich przebywa na oddziale intensywnej terapii. Co istotne, nie przebadano jeszcze 30 proc. zebranych wymazów.

Lotniskowiec Charles de Gaulle powrócił do portu w Tulonie dwa tygodnie przed planowanym terminem. U 50 marynarzy pojawiły się bowiem objawy choroby COVID-19. W środę francuskie Ministerstwo Zdrowia - cytowane przez agencję AFP - poinformowało, że 1 767 marynarzy lotniskowca, a także towarzyszącej mu fregaty Chevalier Paul poddało się testom na koronawirusa. Pozytywny wynik uzyskało aż 668 z nich (zdecydowana większość chorych stacjonowała na lotniskowcu). 

Resort obrony podał też, że 31 żołnierzy jest obecnie hospitalizowanych, a jedna osoba trafiła na oddział intensywnej terapii. Pozostałych umieszczono w kwarantannie. Liczba zakażonych może ulec zmianie, ponieważ nie przebadano jeszcze ok. 30 proc. zebranych próbek. 

Zobacz wideo Tak wygląda dezynfekcja ulic z Rzymie. Odkażane są okolice szpitali, historyczne centrum i przedmieścia

Przed powrotem do Tulonu jednostka brała udział w ćwiczeniach z okrętami flot innych państw europejskich w rejonie Morza Bałtyckiego. Wcześniej Charles de Gaulle operował również na Morzu Śródziemnym w ramach operacji wymierzonej przeciwko dżihadystom z Syrii i Iraku

Charles de Gaulle to drugi na świecie lotniskowiec, którego załoga zakaziła się koronawirusa. Z podobną sytuacją mieliśmy wcześniej do czynienia na pokładzie amerykańskiej jednostki USS Theodore Roosevelt.

Więcej o: