Jacek Sasin o wyborach korespondencyjnych: Przygotowania w Poczcie Polskiej idą pełną parą

- Nie ma dzisiaj innej, bezpiecznej drogi przeprowadzenia tych wyborów jak wybory korespondencyjne - przekonywał w Polsat News minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że przygotowania w Poczcie Polskiej idą pełną parą, bo choć powszechne głosowanie korespondencyjne nie zostało do tej pory wprowadzone, już wiadomo, że z tej formy głosowania skorzystają osoby powyżej 60. roku życia.

Ustawa dotycząca powszechnego głosowania korespondencyjnego w majowych wyborach prezydenckich 6 kwietnia została przegłosowana przez Sejm. Obecnie zajmuje się nią Senat. Mimo to, jak podkreśla wicepremier Jacek Sasin, przygotowania w Poczcie Polskiej "idą pełną parą".

- Mamy już w obowiązującym prawie przepisy mówiące o konieczności przygotowania się do korespondencyjnego głosowania ogromnej rzeszy Polaków, bo seniorów powyżej 60. roku życia. To ok. 10 milionów osób. Czy się będziemy przygotowywać do 10 milionów wyborców, czy do 30 milionów  wyborców, to tak naprawdę kwestia różnicy skali - mówił w Polsat News wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Wybory prezydenckie 2020. Sasin: Nie ma innej drogi jak wybory korespondencyjne

Według Sasina, "przygotowania są podobne: Poczta musi zabezpieczyć tzw. 'front ludzki', czyli listonoszy, którzy dostarczą pakiety wyborcze".

- W przypadku tych dzisiejszych przepisów rzecz jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo tam mowa jest o osobistym dostarczeniu i potwierdzeniu odbioru podpisem. Dlatego też, te "siły ludzkie" przewidziane w obowiązujących przepisach są równie duże, jeśli nie większe od tych, o których mowa w nowych przepisach, które są w Senacie - mówił Jacek Sasin.

Minister dodał, że "nie ma dzisiaj innej, bezpiecznej drogi przeprowadzenia tych wyborów jak wybory korespondencyjne".

Zobacz wideo Ludzie boją się utraty pracy z powodu koronawirusa.
Więcej o: