Kraków wyłączy oświetlenie uliczne. Nocą "niemal nikt się nie przemieszcza"

Zarząd Dróg Miasta Krakowa podjął decyzję o wyłączeniu oświetlenia ulicznego w godzinach nocnych. Miejskie latarnie nie będą świeciły od północy do godziny 4 nad ranem. Dzięki temu rozwiązaniu miasto zaoszczędzi ok. 20 tys. zł dziennie.

Kraków wyłączy w nocy oświetlenie ulic i parków. Każdej nocy od północy do godziny 4.00 nad ranem nie będą świecić zarówno latarnie przy drogach, jak i miejska iluminacja. Decyzja taka zapadła po tym, jak ze względu na ograniczenia w przemieszczaniu się zaobserwowano spadek ruchu na krakowskich drogach.

Zobacz wideo Jak wielu Polaków straci pracę z powodu koronawirusa?

- Zaobserwowaliśmy, że w tych godzinach niemal nikt się nie przemieszcza. Oświetlenie będzie wyłączane od północy do 4, czyli wtedy, kiedy nie ma ludzi na ulicach i nie działa komunikacja zbiorowa. Wybraliśmy takie godziny, kiedy jeszcze nie rozpoczęły się podróże ludzi na pierwsze zmiany, a już po tym, kiedy mieszkańcy zdążą załatwić wszystkie swoje wieczorne i wczesnonocne sprawy - powiedział Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową.

Kraków wyłącza nocne oświetlenie. Ręczne wyłączanie latarni zajmie kilka dni

Wyłączenie oświetlenia na cztery godziny zostanie wprowadzone w nocy z 14 na 15 kwietnia i będzie obowiązywać aż do odwołania. Decyzja ta ma przynieść miastu około 20 tysięcy złotych oszczędności dziennie. Cześć latarni zostanie wyłączona zdalnie, a część ręcznie, co może zająć kilka dni - informuje Zarząd Dróg Miasta Krakowa