Trump twierdzi, e ma totaln wadz zniesienia lockdownu. Eksperci, gubernatorzy: Nie, nie ma

- Kiedy kto jest prezydentem USA, to wadza jest totalna, gubernatorzy o tym wiedz - powiedzia Donald Trump na briefingu dot. epidemii koronawirusa. Twierdzi w ten sposb, e to od niego - a nie wadz poszczeglnych stanw - zaley znoszenie obostrze. Jednak BBC zwraca uwag, e co innego mwi o tym eksperci i konstytucja USA.
Zobacz wideo Jak wielu Polaków straci pracę z powodu koronawirusa?

Donald Trump zamienił kolejny ze swoich codziennych briefingów nt. epidemii we wściekłą tyradę, atakując media i przeciwników politycznych oraz broniąc swojego braku działania w obliczu zagrożenia. Wykłócał się z dziennikarzami, gdy ci starali się pytać, jak wykorzystał czas na przygotowanie Stanów Zjednoczonych do walki z koronawirusem. 

Stwierdził też, że to od niego - nie od władz stanowych - zależy decyzja, kiedy zostaną zniesione obostrzenia związane z epidemią - podaje BBC. Wcześniej Trump sugerował, że chciałby "otwierać kraj" po Wielkanocy, jednak po krytyce wycofał się z tego. Teraz nie podał konkretnej daty, ale stwierdził, że jego administracja opracowuje plan "otwarcia gospodarki". Możliwe, że stałoby się to z początkiem maja. Do 30 kwietnia obowiązują rekomendacje rządu federalnego, by unikać restauracji, niepotrzebnych podróży i zgromadzeń powyżej 10 osób. Niektóre stany wprowadziły ostrzejsze regulacje, w tym nakaz pozostania w domu. 

Gdy dziennikarze zapytali, czy jako prezydent ma uprawnienia do unieważnienia takich nakazów władz stanowych, Trump stwierdził: - Kiedy ktoś jest prezydentem USA, to władza jest totalna, gubernatorzy o tym wiedzą. - Ale to powiedziawszy, będziemy współpracować ze stanami - zapewnił. Gdy reporterka dopytywała go, kto powiedział mu, że ma taką władzę, Trump unikał odpowiedzi. Pytany, czy któryś gubernator się z nim zgadza, prezydent powiedział, że "nikogo nie pytał". - A wiesz dlaczego? Bo nie muszę - rzucił. W końcu powiedział do reporterki "dość" i przeszedł do kolejnego pytania. 

Stany zapowiadają ostrożność

BBC zwraca uwagę, że konstytucja USA pozostawia stanom kompetencje dot. porządku i bezpieczeństwa publicznego. Wskazuje też, że zdaniem konstytucjonalistów prezydent nie może unieważnić obostrzeń związanych ze zdrowiem publicznym, które wprowadziły władze stanowe lub lokalne.  

Także gubernatorzy nie zgadzają się z tym, co powiedział prezydent. Gubernator Pensylwanii Tom Wolf (odpowiadając na wcześniejszy tweet Trumpa) stwierdził, że skoro gubernatorzy "byli odpowiedzialni za 'zamykanie' stanów, to prawdopodobnie są odpowiedzialni za ich otwieranie". Władze innych stanów, jak Nowy Jork czy New Jersey, zapewniły o daleko idącej ostrożności i nie podały żadnych dat znoszenia lockdownu.  

Stacja Fox News podała, że Trump przygotowuje "Radę ds. ponownego otworzenia Ameryki". Wśród jej członków wymienionych na antenie Fox News nie było ekspertów ds. zdrowia publicznego, była za to córka prezydenta Ivanka Trump i jej mąż Jared Kushner, który wcześniej zajmował się m.in. "planem pokojowym" dla Bliskiego Wschodu. 

USA krajem z największą liczbą chorych i ofiar

W Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatniej doby z powodu zakażenia koronawirusem zmarło 1509 osób - podaje amerykański Uniwersytet Johnsa Hopkinsa, który zajmuje się monitorowaniem pandemii. Liczba ofiar Covid-19 przekroczyła tym samym w USA 23,5 tysiąca, z czego 10 tysięcy w stanie Nowy Jork. USA jest krajem z największą liczbą ofiar, wyprzedzając Włochy (20 tys.) czy Hiszpanię (17 tys.). Zakażonych jest ponad 580 tysięcy Amerykanów.

Zarówno Donald Trump, jak i jego administracja są coraz bardziej krytykowani za zmarnowanie pierwszych miesięcy epidemii, kiedy był czas na przygotowanie się, ale rzd nie podjął konkretnych działań.