Nowy Jork. Część zmarłych na Covid-19 grzebana w masowych grobach. Trump: Liczba zachorowań będzie spadać

Jak podaje Reuters, władze Nowego Jorku zatrudniły pracowników kontraktowych, aby ci pochowali zmarłych na Hart Island. Z każdym dniem śmiertelność z powodu zakażenia koronawirusem w mieście jest coraz większa.

Hart Island to najbardziej wysunięta na wschód część dzielnicy Bronx. Można się tam dostać jedynie łodzią. To największe miejsce masowego pochówku w USA. Początkowo chowano tu żołnierzy poległych w wojnie secesyjnej, ale w późniejszych latach na wyspie wybudowano m.in. zakład psychiatryczny i więzienie. Jak podaje Reuters, grzebano tu również tych nowojorczyków, którzy nie mieli rodziny lub których krewnych nie byłoby stać na pogrzeb.

Zazwyczaj w ciągu tygodnia na Hart Island chowano około 25 osób. Liczba ta zaczęła jednak wzrastać w marcu - obecnie grzebanych jest tam około 25 ciał dziennie.

Wcześniej w pochówku, w zamian za niewielkie wynagrodzenie, pomagali więźniowie.

Ze względów społecznych i bezpieczeństwa osoby skazane przez miasto i przebywające w areszcie nie pomagają w pochówkach w czasie pandemii

- wyjaśnił Jason Kersten, rzecznik departamentu, który nadzoruje pochówki.

Donald Trump: Teraz będziemy schodzić w dół

Mimo oficjalnych danych amerykański prezydent twierdzi, że liczba zachorowań w Stanach Zjednoczonych będzie teraz spadać.

Jesteśmy prawie pewni, że obecnie jesteśmy już w szczytowym punkcie pandemii koronawirusa w USA. Teraz będziemy schodzić w dół

- powiedział polityk cytowany przez ABC News. Dodał, że liczby przerażają, ale wierzy w to, że ostatecznie ofiar śmiertelnych COVID-19 będzie mniej, niż wcześniej zakładano.

Jak wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w ciągu ostatniej doby w USA zmarły co najmniej 1783 zakażone koronawirusem osoby (z czego ponad 770 w samym Nowym Jorku). To oznacza, że łączna liczba ofiar śmiertelnych epidemii w Stanach Zjednoczonych wzrosła do 16 478.

Zobacz wideo Koronawirus uderzył w USA. „Trump będzie miał trudniejszą kampanię niż przewidywał”
Więcej o:
Komentarze (143)
Nowy Jork. Zmarli na Covid-19 grzebani w masowych grobach. Trump: Zachorowania będą spadać
Zaloguj się
  • latrynawyborcza

    Oceniono 51 razy 37

    Prawie 20% osób pracujących w USA nie ma prawa do zwolnienia chorobowego.
    Nawet jednego dnia wolnego nie mogą wziąć po to żeby pójść do lekarza. 15% osób pracujących nie ma żadnego ubezpieczenia zdrowotnego, ci którzy nie pracują też go nie mają, bez tego nie pójdą do szpitala lub lekarza bo ten wystawi im spory rachunek. Dlatego tam jest jak jest. Ludzie chorzy chodzą do pracy, bo jeśli nie pójdą to ją po prostu stracą. Nawet teraz pracodawcy nie popuścili. 30% pracujących w USA nie ma prawa do urlopu, płatnego czy też bezpłatnego. Co piąty Amerykanin jest legalnym niewolnikiem.
    Amerika grejt egen!

  • kulszowa

    Oceniono 37 razy 25

    Zbiorowe mogiły . Wiadomo dla kogo. Na pewno nie dla tłustych, wyniosłych amerykańskich kotów. Nie dla gwiazd polityki, filmu , sportu. Nie dla zwykłych tzw normalnych zwykłych ludzi . Zbiorowe mogiły to dla tych wykluczonych, , brudnych, tygodniami niemytych , bezdomnych przeważnie chorych, z wadami umysłowymi, marznących zimą , śmierdzących wykluczonych pariasów, wyrzuconych na bruk, przeganianych przez rodziny - zwani tam bumami. To oni stanowią największe żniwo śmierci COVID-19 w czasie zarazy !!! A nie Ci normalni przeciętni i nad przeciętni !!! . Szacunkowo jest w tej "stolicy świata " takich między 150, a 200 tysięcy pod których teraz władze się podpinają , jako ogólnie umierający Nowojorczycy .
    Ale nawet po śmierci przez tych wspaniałych Amerykanów wykluczeni i wzgardzeni ! Zbiorowe mogiły do których zwłoki tych biedaków upychane żeby nie zabierały dożo przestrzeni , żeby też bieda nie przedostała się od " tego " na tych lepszych Amerykanów więc " to " zalewa asfaltem ! A lepsi Amerykanie zadowoleni bo nikt się tam o nich nie upomni, mały koszt pochówku " tego " kiedy w jednym dole kilkaset osób zalanch asfaltem. Postawią jakąś tablicę w stylu tu leżą mieszkańcy Nowego Jorku , a w domyśle : " tego " co nie dawało Ameryce wartości dodanej . A tłuste koty ? Zadowolone bo w mieście za sprawą zarazy problem kilkuset tysięcy takich się sam rozwiązuje.

  • spyderman2

    Oceniono 26 razy 20

    adolf kałczyński chce przeprowadzić wybory a potem se umierajcie. byście tylko głos na dupem oddali

  • fryderykus

    Oceniono 27 razy 13

    nie rozumie jak w NY w USA moze byc miejsce wydzielone dla ludzi ktorych nie stac na pochówek, przeciez to taki bogaty stan....

  • element_antykapitalistyczny

    Oceniono 14 razy 12

    Liczba zachorowań będzie spadać... znalazł się prorok... kiedyś na pewno ;)

  • kropka9991

    Oceniono 13 razy 11

    "Będziemy schodzić w dół"...
    To by się zgadzało, jakieś dwa metry w dół.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 13 razy 11

    ponura wyspa - cmentarz, tak w "najbogatszym kraju świata" wygląda los bezdomnych... wy rzeczywiście będziecie schodzić w dół, w dół wykopany buldożerem, tak jak te na wyspie Hart

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX