Czy trzeba będzie nosić maseczki? Łukasz Szumowski: Wprowadzamy obowiązek zakrywania ust i nosa

W czwartek 9 kwietnia premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosili, jakie zasady będą nas obowiązywać w czasie świąt wielkanocnych. Wiemy też, że od kolejnego tygodnia będziemy musieli zakrywać usta i nos w przestrzeni publicznej.

Jeszcze przed ogłoszeniem nowych obostrzeń minister Łukasz Szumowski zapowiadał, że rząd nie przewiduje drastycznych zmian. Tak też się stało. W dalszym ciągu obowiązują nas m.in. ograniczenia w przemieszczaniu się oraz obowiązek zachowania co najmniej dwumetrowego odstępu od innych pieszych. Zmianie nie ulegną także wcześniejsze przepisy dotyczące funkcjonowania kin, teatrów, zakładów fryzjerskich czy punktów usług oraz limitu osób w sklepach. Obostrzenia te zostają przedłużone do niedzieli 19 kwietnia, a więc o tydzień. 

Mateusz Morawiecki ogłosił, że działalność szkół, przedszkoli i uczelni oraz transport międzynarodowy zostają wstrzymane do 26 kwietnia. Granice będą zamknięte do 3 maja, a osoby wracające do kraju w dalszym ciągu będą musiały odbywać 14-dniową kwarantannę domową. Ograniczenia zgromadzeń i imprez masowych będą obowiązywać do odwołania.  

Zobacz wideo Rząd proponuje „Tarczę Antykryzysową 2.0”. Co dalej?

Nowe obostrzenia. Od przyszłego czwartku obowiązek zakrywania ust i nosa

Minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosił jedno nowe rozwiązania. Mowa o nakazie zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Taki obowiązek będziemy mieli od przyszłego czwartku, a więc od 16 kwietnia. Ma to zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Minister zdrowia podkreślił, że jest to ważne m.in. ze względu na to, że niektóre osoby przechodzą COVID-19 bezobjawowo. Na pytanie, skąd obywatele mają wziąć maseczki, minister zdrowia wyjaśnił, że nie chodzi o noszenie maseczek, ale o to, aby zasłaniać usta i nos. Można w tym celu użyć np. chustki czy szalika.

Epidemia koronawirusa. Wiadomo, co z egzaminem ósmoklasisty i maturami

Rząd podjął także decyzję dotyczącą egzaminy ósmoklasisty (był zaplanowany na 21-23 kwietnia) i matur (miały odbyć się w maju). Zadecydowano, że egzaminy zostaną przesunięte w czasie. Konkretne daty nie zostały ustalone. Wiadomo jednak, że terminy wszystkich egzaminów zostaną przedstawione co najmniej z trzytygodniowym wyprzedzeniem.