Koronawirus w Polsce - nowa prognoza. Kiedy należy spodziewać się szczytu zachorowań?

Według najnowszych prognoz szczyt zakażeń koronawirusem w Polsce przesunie się o kilka dni. W okolicach 25 kwietnia liczba chorych na COVID-19 najprawdopodobniej wyniesie już 9 tysięcy przypadków.

Model przygotowany przez firmę ExMetrix przewidywał, że około 20 kwietnia w Polsce osiągnięty zostanie szczyt zakażeń koronawirusem. Wtedy liczba osób z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 miała wynieść 9 tysięcy osób. Do tej pory sprawdzalność prognoz tej spółki plasuje się na poziomie aż 94,4 proc.

Prognozy zakażeń koronawirusem w Polsce - szczyt zachorowań na COVID-19 około 25 kwietnia

Prognoza wykonana została przy użyciu sztucznej inteligencji. 7 kwietnia postanowiono przeprowadzić drugą reestymację prognozy (czyli uwzględnić aktualną wiedzę o sytuacji w kraju oraz przebiegu epidemii w innych państwach). ExMetrix wprowadziło niewielkie korekty do poprzednich przewidywań. "Prognoza po tzw. douczeniu modelu, również i teraz nie uległa zasadniczej zmianie. Wskazuje nadal około 9 tysięcy potwierdzonych testami infekcji, natomiast maksimum epidemii przesunęło się o kilka dni w czasie, z 20 kwietnia w okolicę 25 kwietnia br." - napisano w komunikacie firmy.

Zobacz wideo Największy kryzys tego pokolenia? „Morawiecki ma rację, że to będzie coś dramatycznego”

Firma wyjaśniła także skąd zmiany w prognozie. Łagodniejszy wzrost liczby wykrywanych zakażeń koronawirusem ma być związany z nowymi danymi dotyczącymi temperatury. Pogoda w nadchodzących dniach będzie lepsza niż wcześniej zakładano. Na wolniejszy wzrost zakażeń wpływ ma mieć też utrzymująca się na dość wysokim poziomie liczba testów koniecznych do wykrycia jednego przypadku zakażenia. "Obecnie trzeba wykonać w Polsce średnio 19 testów, by wśród nich był jeden potwierdzony przypadek zakażenia co jest liczbą zbliżoną do sytuacji w Korei Południowej na tym samym etapie epidemii i bardzo zbliżoną do występującej obecnie w Czechach" - napisano dalej.

- Niezmiennie uważamy, że jednym z kluczowych elementów skutecznej walki z koronawirusem jest ograniczenie migracji, bezpośredniej komunikacji i dyscyplina w przestrzeganiu wprowadzonych ograniczeń. Nasze modele zakładają, że w okresie Wielkanocnym czynniki te znacząco się nie zmienią - dodaje główny analityk ExMetrix Ryszard Łukoś. Firma zakłada, że w czwartek 9 kwietnia liczba zakażeń w Polsce wzrośnie do 5746 przypadków. Do 8 kwietnia liczba ta wyniosła rzeczywiście 5202 zakażonych.

Więcej o:
Komentarze (288)
Koronawirus w Polsce - nowa prognoza. Kiedy należy spodziewać się szczytu zachorowań?
Zaloguj się
  • mejerewa

    Oceniono 72 razy 64

    "Nasze modele zakładają, że w okresie Wielkanocnym czynniki te znacząco się nie zmienią".
    Zmienią się. Zapomnieliście o otwartych kościołach i mszach, procesjach wielkanocnych na oficjalnie 50 osób, ale nikt nie będzie liczył, przecież cała wieś musi się zmieścić.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 70 razy 54

    9 tysięcy... czyli cztery piec razy więcej...
    jak się okazuje tylko w Warszawie liczba zgonów z powodu COVID jest 4 razy większa niż ta oficjalna z TVPis, Propaganda i Sciema musi te wybory wygrać, wirus to ich ostatnia szansa

  • sztucznypolak

    Oceniono 48 razy 42

    Czy model uwzglednia zyczenie, ze 10 maja wszystkie wskazniki maja byc 0?

  • marikfox

    Oceniono 51 razy 39

    "Kiedy należy spodziewać się szczytu zachorowań?"
    2 tygodnie po wyborach.
    Du.a brawo TY.

  • niktwazny126

    Oceniono 45 razy 37

    No ale koronawirus chyba wie, że z 1 maja ma się wycofać, żeby do 10 było zdrowo i bezpiecznie, wszak wszyscy powinni się dostosować do potrzeb naczelnika- wirusy też

  • pioterek

    Oceniono 42 razy 26

    W swoich kreatywnych "Statystykach" nasz rząd zaczyna drukować wypłaszczanie ilości przypadków zachoworań na koronawirusa. Problem jest, że w tym samych czasie ilość umierających rośnie cały czas wykładniczo.
    Mając pewną wiedzę z matematyki łatwo przewidzieć, że niedługo liczba zmarłych na koronawirusa przekroczy ilość chorych.
    Apel do rządu, weźcie kogoś kto lepiej zna statystykę, żeby przynajmnie wydruki "Statystyk" wyglądały realnie.
    Z takimi uczonymi jak macie teraz wyglądacie niewarygodnie.
    Nie tak się zarządza informacją w prawdziwym Ministerstwie Prawdy.

  • pedro.666

    Oceniono 37 razy 25

    A w Warszawie 4 razy więcej trupów, niż w statystykach. Mówią, że to zameldowani gdzie indziej? A od kiedy to w Warszawie mieszkają niezameldowane osoby 70+ i co one tu właściwie robią? Pracują, a w weekendy jeżdżą do wnuków na wieś? Tyle są warte te dane, którymi karmi się owa sztuczna inteligencja

  • troki_od_kaleson2

    Oceniono 23 razy 19

    Czyż bankster Morawiecki nie przepowiadał wam, że będziecie zapjerdalać za miskę ryżu.?
    Ten czas właśnie nadchodzi.

  • no.idea.pro

    Oceniono 24 razy 18

    Przecież to jest wszystko wyssane z palca! Większość chorych objawowych nie jest diagnozowana, nie mówiąc o bezobjawowych, nie ma kwarantanny zbiorowej, a w tych warunkach nie ma możliwości, żeby epidemia zaczęła zwalniać dopóki się wszyscy nie zarażą. Duża część zmarłych w ogóle nie trafia do statystyk, a takie prognozy to tylko robienie sobie darmowej reklamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX