"Posłowie PiS opanowali zdolność teleportacji?". Pod ustawą podpisy tych, których nie było w Warszawie

Pod projektem ws. przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych dla wszystkich obywateli, który jest głosowany w Sejmie, podpisali się posłowie PiS, których nie było w Warszawie. "Opanowali zdolność teleportacji? To jest przestępstwo" - alarmuje opozycja.

Sejm rozpatruje projekt złożony przez posłów PiS, który zakłada przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych dla wszystkich wyborców oraz daje uprawnienia marszałek Sejmu Elżbiecie Witek do przełożenia ich terminu. Wcześniej odbyło się głosowanie, w którym projekt PiS nie zdobył wymaganej większości, bo posłowie Porozumienia wstrzymali się od głosu.

Czytaj więcej: Projekt dot. głosowania korespondencyjnego. Borys Budka do PiS: Żyjecie w innym świecie

Zamieszanie ws. podpisów pod projektem ustawy. "To jest przestępstwo"

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze na poniedziałkowym posiedzeniu Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało uchwalić ustawę dot. głosowania korespondencyjnego. Tymczasem opozycja wskazuje, że pod projektem, który w poniedziałek po południu niespodziewanie został złożony przez PiS, podpisali się posłowie partii Jarosława Kaczyńskiego, których fizycznie nie było w Warszawie - w tym czasie głosowali zdalnie w swoich okręgach.

"Posłanka z Opolszczyzny [Violetta Porowska - red.] głosuje zdalnie ze swojego okręgu. Czy Elżbieta Witek i Ryszard Terlecki wytłumaczą, jak to się stało, że podpis posłanki widnieje pod nowym projektem ustawy wrzuconym dziś pod obrady po przegranym przez rządzących głosowaniu?" - napisała posłanka KO, Monika Wielichowska. Jak wskazuje, według regulaminu Sejmu podpis pod projektem ustawy nie może być elektroniczny, a jedynie odręczny.

"Kiedy i gdzie tych 38 posłów PiS spotkało się i podpisało "nowy" projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym? Zrobili to w trakcie tych 2 godzin? To jest oszustwo" - napisał poseł Platformy Obywatelskiej, Adam Jankowski.

"Ten projekt pojawił się dzisiaj w efekcie przegranego głosowania po godz. 13. Pod projektem podpisały się rzekomo osoby, których nie ma w Warszawie. To jest przestępstwo" - wskazuje Sławomir Nitras.

"Czy posłowie PiS opanowali zdolność teleportacji? Okazuje się, że parlamentarzyści - Barbara Dziuk czy Robert Telus będąc kolejno w Tarnowskich Górach i Widawie Stalówka podpisali projekt ustawy złożony kilkadziesiąt minut temu w Sejmie" - pisze Dariusz Joński z KO.

O wątpliwości ws. podpisów pod ustawą odniosła się też posłanka Monika Pawłowska. - W jaki sposób pod projektem podpisała się posłanka, która głosowała zdalnie ze swojego okręgu? - pytała z sejmowej mównicy. Bez odpowiedzi.

Do głosowania zdalnego przyznała się sama posłanka PiS Violetta Porowska, której podpis widnieje pod projektem ustawy. "To jak się udało Pani Poseł podpisać pod nowym projektem ustawy o głosowaniu korespondencyjnym?" - zapytał dziennikarz TVN 24 Radomir Wit. Posłanka na to pytanie już jednak nie odpowiedziała.

Więcej o: