Żołnierz rozpowszechniał fake newsy o koronawirusie - został zatrzymany

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o zatrzymaniu żołnierza, który rozpowszechniał nieprawdziwe informacje dotyczące koronawirusa oraz sytuacji w armii. W dokumencie, który okazał się sfałszowany, informowano o braku obiecanych podwyżek.
Zobacz wideo 212 miliardów nie wystarczy. Gawkowski mówi o 0,5 biliona złotych

Zatrzymany żołnierz sfałszował dokument, który dotyczył podwyżek, jakie rząd przyznał wojskowym w ubiegłym roku z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy. Sprawa rozpowszechniania fake newsów nadzorowana była przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.

Żołnierz publikował nieprawdziwe informacje na temat koronawirusa i sytuacji w armii

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że nie jest prawdziwa informacja przekazywana przez żołnierza, jakby ze względu na koronawirusa kierownictwo wstrzymało podwyżki dla żołnierzy. Zgodnie z przyjętym planem wzrostu uposażeń, średnie wynagrodzenie w armii będzie wynosiło wraz z dodatkami ponad 6150 złotych. Najwyższy dotychczasowy wzrost, o ponad 12 procent, dotyczyć będzie żołnierzu z korpusu szeregowych.

Jak podaje TVP Info, od kilku dni nieprawdziwe informacje dotyczące podwyżek pojawiały się na forach internetowych i portalach społecznościowych zrzeszających wojskowych. Część z żołnierzy, powołując się na nieoficjalne informacje z jednostek, przekazywała, że poza uposażeniem wstrzymane zostały wszystkie inne dodatki. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział, że takie zachowania i publikacje sfałszowanych dokumentów są kolejną próbą "siania niepokoju i chaosu informacyjnego w instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Rzeczpospolitej".  

Więcej o: