Polityczny spór o respiratory. Turcja blokowała transport do Hiszpanii

W weekend media obiegła informacja o tym, że rząd turecki zablokował transport ok. 150 respiratorów, które miały trafić do hiszpańskich szpitali. Teraz okazuje się, że Ankara zmieniła zdanie - sprzęt medyczny ma dotrzeć do Madrytu w ciągu kilku dni.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Hiszpanii poinformowało w sobotę 4 kwietnia, że Turcja zarekwirowała 150 respiratorów zakupionych przez rząd krajowy i dwie wspólnoty autonomiczne - Kastylię-La Manchę i Nawarrę. Sprzęt za 3 mln euro został wyprodukowany w Turcji, ale z kupionych w Chinach komponentów. Ankara nie chciała zgodzić się na transport respiratorów ze względu na nowe surowe restrykcje dotyczące eksportu produktów medycznych - relacjonował w weekend dziennik "El Mundo".

Działania Turcji "graniczące z przestępczością". Ankara odrzuca zarzuty

Respiratory, które miały trafić do Hiszpanii, zostały zarekwirowane, kiedy towar był już na pokładzie samolotu. Szefowa MSZ Arancha Gonzalez Laya informowała w sobotę, że trzykrotne rozmowy ze stroną turecką nie dały oczekiwanych rezultatów, a sprzęt medyczny będzie mógł zostać przetransportowany do Hiszpanii dopiero za kilka tygodni. Premier Kastylii-La Manchy Emiliano Garcia-Page wyraził oburzenie, że Turcja podjęła decyzję o zarekwirowaniu respiratorów bez rozmów z Hiszpanią i nazwał jej działania "graniczącymi z przestępczością".

Choć napięcie na linii Ankara - Madryt rosło, tego samego dnia nastąpił zwrot - relacjonuje "The Independent". Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu stwierdził, że doniesienia o tym, jakoby Turcja usiłowała skonfiskować respiratory, to "brzydkie oskarżenie". Powołując się na decyzję resortu zdrowia, poinformował, że rząd turecki zezwolił na transport sprzętu medycznego do Hiszpanii i trafi on tam w ciągu kilku najbliższych dni. Arancha Gonzalez Laya podziękowała Turcji za zmianę stanowiska. "Doceniamy gest przyjaciela i sojusznika" - napisała na Twitterze.

Zobacz wideo 212 miliardów nie wystarczy. Gawkowski mówi o 0,5 biliona złotych

Nieczysta gra o zasoby medyczne. USA wśród oskarżanych

"The Independent" informuje, że pandemia koronawirusa wywołała globalną walkę o zasoby medyczne i przypomina, że w zeszłym miesiącu Tunezja oskarżyła Włochy o zajęcie przesyłki alkoholu, który miał zostać wykorzystany w celach medycznych. W mediach pojawiły się także doniesienia o nieczystych zagrywkach Stanów Zjednoczonych. Administracja Trumpa była oskarżana m.in. o konfiskowanie przesyłek przeznaczonych dla Niemiec, Francji i Kanady na własny użytek, a nawet o wstrzymywanie dostaw sprzętu medycznego do tych spośród amerykańskich stanów, w których Donald Trump nie cieszy się dużym poparciem politycznym.

Przeczytaj także: