Prymas Polski Wojciech Polak: Łamanie zakazów podczas epidemii jest grzechem

Prymas Polski abp Wojciech Polak powiedział, że łamanie zakazów podczas epidemii jest naruszeniem piątego przykazania. Duchowny poprosił wiernych, by w święta pozostali w domach oraz wyraził nadzieję, że w tym tygodniu minister zdrowia przedłuży czas obowiązywania obostrzeń.

Prymas Polski był gościem Radia Plus podczas audycji wyemitowanej w Niedzielę Palmową. Abp Wojciech Polak przyznał, że nieprzestrzeganie zakazów podczas epidemii koronawirusa jest naruszeniem piątego przykazania Dekalogu - "Nie zabijaj".

Abp Wojciech Polak: Wprowadzone przez rządy wielu państw zakazy są racjonalne i służą zdrowiu

- Pokusa, żeby temu się przeciwstawiać, żeby nie słuchać zakazów, które są, żeby je łamać, żeby mówić "nic mi się nie stanie", jest najpierw pokusą przeciwko naszemu człowieczeństwu. Jeżeli jest to robione z rozmysłem i ze świadomością, to jest naruszanie piątego przykazania Dekalogu, w którym jesteśmy przecież obowiązani dbać i strzec życia nie tylko innych, ale też własnego. A przez nasze własne życie, przez to, żebyśmy sobie nie szkodzili, mamy nie szkodzić innym - mówił w Radio Plus duchowny.

Zobacz wideo 212 miliardów nie wystarczy. Gawkowski mówi o 0,5 biliona złotych

Arcybiskup podkreślał, że wprowadzone przez rządy wielu państw zakazy są racjonalne i służą zdrowiu i życiu ludzkiemu. Wojciech Polak zaapelował, by także zbliżające się Święta Wielkanocne spędzić w domach. - Pięknie pan minister Szumowski powiedział, że to są święta życia. Więc dlaczego mamy, idąc w ten sposób na przekór, czynić z tych świąt święta śmierci? - powiedział Prymas Polski, zaznaczając, że wierni mają udzieloną dyspensę z uczestnictwa w mszach Wielkiego Tygodnia.

Abp Wojciech Polak był także gościem Radia ZET. Podczas tego wywiadu podkreślił z kolei, że należy stosować się do zaleceń rządu, które według duchownego powinny zostać wydłużone. - Ja oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji - mówił arcybiskup. Na pytanie, czy powinno się zrezygnować z wizyty u bliskich w święta, duchowny powołał się na zalecenia ministra zdrowia. - Namawia nas do tego pan minister Szumowski. Mówi w sposób konkretny, jasny. Ja ufam i wierzę, i mam takie przekonanie, że mówi zgodnie z wiedzą, którą posiada, której ja nie posiadam (...). Nie mam gotowego rozwiązania czy gotowej recepty, ale myślę, że trzeba naprawdę przyjąć nam te zalecenia, które pan minister nam podaje. To jest chyba tak, że w ten sposób możemy rzeczywiście ograniczyć to, co jest zagrożeniem dla naszego zdrowia i życia - powiedział na zakończenie Prymas Polski.

Więcej o: