Pandemia koronawirusa. W Ekwadorze służby nie odbierają zwłok. Mieszkańcy muszą wynosić je na ulice

Wstrząsające doniesienia z Ekwadoru. W Guayaquil, największym mieście kraju, służby nie są w stanie odbierać z domów zmarłych. Mieszkańcy, nie mając wyjścia, często pozostawiają swoich zmarłych krewnych na ulicach.

"Ulice miasta Guayaquil w Ekwadorze są opustoszałe, kilku mieszkańców w zasięgu wzroku i kilku zmarłych" - tak zaczyna się relacja CNN z największego miasta Ekwadoru - Guayaquil. Mieszka tam ponad 2,2 mln osób, miejscowe służby nie są w stanie poradzić sobie z rosnącą liczbą zachorowań i zgonów. Jak informują media, w szpitalach nie ma już miejsca dla zakażonych, kostnice, cmentarze i domy pogrzebowe też są przeciążone. Przez to, że nie ma gdzie umieszczać zwłok, niektórzy mieszkańcy decydują się na desperacki krok i po prostu wynoszą zmarłych na zewnątrz. 

Pandemia koronawirusa. W Ekwadorze zwłoki leżą na ulicach

Dziennikarze AP News rozmawiali z żoną jednego z mieszkańców, który zmarł w poniedziałek. Daniel Larrea miał wysoką gorączkę i problemy z oddychaniem, przed śmiercią zaczął sinieć. Gdy zmarł, nikt nie chciał odebrać zwłok. - Owinęliśmy go w czarny plastik. Jest tutaj, w salonie - mówi Karina, żona zmarłego.

- Czekaliśmy pięć dni. Próbowaliśmy dzwonić na 911, ale jedyne, co nam powiedziano, to że mamy czekać, że oni pracują nad rozwiązaniem - opowiada z kolei w nagraniu Reutersa Fernando Espana, który również zwrócił się do władz, by zabrano zmarłego członka jego rodziny. Kolejny mieszkaniec opowiada w CNN, że "zapach ciał jest nie do zniesienia".

Oficjalne dane w piątek mówiły o 3368 przypadkach zakażenia w Ekwadorze i 145 zgonach z powodu COVID-19. W prowincji Guayas, gdzie znajduje się Guayaquil, miały umrzeć 102 osoby, ale według wielu mieszkańców dane te są zaniżone.

Zobacz wideo Koronawirus. Jakie obostrzenia obowiązują poza Polską?

W ubiegłym tygodniu burmistrzyni Guayaquil Cynthia Viteri w wideo opublikowanym w mediach społecznościowych błagała o pomoc władze centralne. - Co się dzieje z krajowym systemem opieki zdrowotnej? Nie odbierają zmarłych z domów, zostawiają ich na chodnikach, przed szpitalami. Nikt nie chce ich odebrać - powiedziała. - Musimy znać przyczynę, dlaczego ludzie umierają w swoich domach - dodała.

Więcej o:
Komentarze (143)
Pandemia koronawirusa. W Ekwadorze służby nie odbierają zwłok. Mieszkańcy muszą wynosić je na ulice
Zaloguj się
  • szabepio

    Oceniono 55 razy 31

    Niestety u nas może być podobnie. Ciągły brak testów, maseczek, kombinezonów, rękawiczek zrobi swoje...
    Pis od stycznia do dzisiaj zajmował się sprawą Banasia (najpierw dobry porem zły), pluciem na UE, atakami na Grodzkiego i na Senat, walką o 2 mld zł na partyjną telewizję, kampanią dudy i wyborami. Tym się zajmował , to jest dla nich ważne, a nie pandemia !!
    Nawet granice Błaszczyk zamknął za późno bo wtedy kiedy wirus już był w Polsce. Zawsze spóźniony, zawsze nie wie co się dzieje.
    Walka o władzę po trupach nie pozwala im myśleć racjonalnie.
    A najlepsze jest ze rezerwę na strategiczne medyczne zakupy wydali na ... węgiel zeby ratować trupa bankrutujących kopalń i podnieść malejące poparcie wsród górników.
    I to jest już działanie za które powinni być aresztowani. Przez armię.

  • staefun

    Oceniono 17 razy 15

    A Wojtek Cejrowski oczywiście w swojej nowej ojczyźnie Ekwadorze - krainie swobód wszelakich - pandemię spędza? Może zaniżyć statystyki, bo takiego samotnego krypto to nawet nie będzie miał kto wystawić na ulicę...

  • koment22

    Oceniono 21 razy 15

    Cejrowskiego już tam nie ma, czmychnął do Polski i siedzi w bezpiecznym domku.

  • adstr

    Oceniono 12 razy 10

    Dwa miliardy nie poszło na TVPiS tylko raczej na propagandę internetową.

  • arkasza

    Oceniono 9 razy 9

    Czy potwierdza to nasz własny Ekwadorczyk - "pan" Cejrowski?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX