Nowy efekt pandemii koronawirusa. CNN: Ograniczenia sprawiają, że Ziemia mniej wibruje

Na całym świecie sejsmolodzy obserwują znacznie mniej hałasu sejsmicznego, czyli wibracji wytwarzanych przez samochody, pociągi, autobusy i ludzi poruszających się na co dzień - podaje CNN. Ma to wynikać z ograniczenia mobilności wywołanego przez pandemię koronawirusa.

Jak pisze CNN, jako pierwszy na zjawisko to uwagę zwrócił w Brukseli Thomas Lecocq, geolog i sejsmolog z Królewskiego Obserwatorium w Belgii. 

Według Lecocqa od połowy marca w Brukseli obserwuje się nawet 50-procentową redukcję hałasu sejsmicznego. Ma to miejsce od momentu, kiedy kraj ten podjął decyzję o zamknięciu szkół i przedsiębiorstw oraz wprowadził inne środki, których celem jest ograniczenie kontaktu między ludźmi. Spadek hałasu sejsmicznego jest podobny do tego, co zaobserwować można co roku przy okazji Świąt Bożego Narodzenia.

Sejsmolodzy w innych miastach widzą podobne efekty w swoich regionach. Paula Koelemeijer zamieściła na Twitterze wykres pokazujący poziom hałasu w zachodnim Londynie. Do znaczącej redukcji doszło w okresie po zamknięciu szkół i wprowadzeniu szeregu ograniczeń w Wielkiej Brytanii.

W rozmowie z CNN Lecocq stwierdził, że wykresy przedstawiające redukcję hałasu sejsmicznego są dowodem na to, że ludzie przestrzegają wprowadzonych przez rządy ograniczeń. - Z sejsmologicznego punktu widzenia możemy powiedzieć: jeśli jesteście samotni siedząc w domach, może pocieszy was to, że nie jesteście sami, wszyscy przestrzegają zasad - powiedział belgijski naukowiec.

Zobacz wideo Koronawirus. Jakie obostrzenia obowiązują w innych krajach?
Więcej o: