Zakaz wejścia do Lasów Państwowych na wniosek premiera. Tym samym zamknięto 25 proc. powierzchni kraju

Na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego Lasy Państwowe wydały w piątek zakaz wstępu do lasu i Parków Narodowych. Jak powiedziała Anna Malinowska z Lasów Państwowych, mimo próśb i apeli leśników, niektórzy mieszkańcy nie stosowali się do zasad kwarantanny.

- Na terenach leśnych i w parkach narodowych w ostatnim czasie zbierało się sporo osób, były wycieczki i pikniki. W najbliższym tygodniu pogoda będzie zachęcała do takich wyjść, dlatego dla wspólnego bezpieczeństwa lasy i parki narodowe zostały zamknięte - tłumaczyła Anna Malinowska.

Anna Malinowska dodała, że lasy będą zamknięte do 11 kwietnia, natomiast parki narodowe - do odwołania. Przestrzeganie tego zakazu będą egzekwowały: Straż Leśna i Straż Parków Narodowych.

Nie wiadomo, czy zakaz ten dotyczy myśliwych. Przedstawiciele LP, rzeczniczka Anna Malinowska i główny specjalista w Zespole ds. Mediów Krzysztof Trębski, nie odpowiadają na zadane na Twitterze pytania w tej sprawie. Dziennikarz TOK FM Jakub Medek zwraca jednak uwagę, że w komunikacie powołano się na dotychczasowe przepisy, w których myśliwi stanowili wyjątek. 

Lasy Państwowe zajmują powierzchnię 7,6 mln ha, czyli 76 tysięcy km kwadratowych. Stanowi to niemal 25 proc. powierzchni Polski.

Restrykcje od 1 kwietnia

1 kwietnia do odwołania zostały zamknięte parki, bulwary i plaże. Wprowadzono też ograniczenia w poruszaniu się osób niepełnoletnich - każda osoba do 18 roku życia może wyjść z domu tylko pod opieką dorosłego opiekuna.

Zobacz wideo Woś o przebiegu choroby: Z leczenia domowego trafiłem do szpitala
Więcej o: