Koronawirus. Odwołajcie egzamin gimnazjalny, ósmoklasisty, matura - ZNP zaapelował do rządu

Nic nie wskazuje na to, że stan epidemii zostanie szybko odwołany, a uczniowie wciąż nie wiedzą, czy tegoroczne egzaminy się odbędą. Związek Nauczycielstwa Polskiego zaapelował do premiera i Ministerstwa Edukacji Narodowej, aby odwołać zarówno egzamin ósmoklasisty, egzaminy zawodowe, jak i tegoroczną maturę.

Przypomnijmy, że zajęcia w przedszkolach, szkołach i na uczelniach wyższych zostały zawieszone do 10 kwietnia. Co będzie dalej, tego wciąż nie wiadomo. Wielu nauczycieli nie ma jednak wątpliwości, że przeprowadzanie egzaminów w obecnej sytuacji jest nieodpowiedzialne. Związek Nauczycielstwa Polskiego wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego i MEN, w którym apeluje o odwołanie egzaminu ósmoklasisty zaplanowany na 21-23 kwietnia, matur, które mają odbyć się w maju i egzaminów zawodowych, które mają mieć miejsce w czerwcu.

"Naszym zdaniem, zorganizowanie egzaminów zewnętrznych w dotychczasowej formule, czyli w szkołach, wiąże się z narażeniem zdrowia i życia tegorocznych ósmoklasistów, maturzystów i uczniów przystępujących do egzaminów zawodowych, a także nauczycieli, pracowników oświaty oraz rodzin i najbliższych wszystkich tych osób, czyli milionów Polaków" - pisze w dokumencie prezes ZNP Sławomir Broniarz, przypominając, że podstawowym zadaniem jest  dziś ochrona życia i zdrowia.

O tym, że sytuacja jest poważna, pisze także Komitet Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk. Zwrócił się on do prezydenta Andrzeja Dudy, wnioskując, żeby w tym roku test ósmoklasisty zastąpił konkurs świadectw.

Zobacz wideo 31 marca premier Morawiecki wprowadził nowe restrykcje

Egzaminy odwołane? "Nie mamy na to wpływu, bo nikt nas nie pyta o zdanie"

"Dziennik Gazeta Prawda" spytał o zdanie dyrektorów, nauczycieli i przedstawicieli związków zawodowych, które zrzeszają pracowników oświaty. Popierają postulaty ZNP oraz KNP PAN i apelują, aby minister edukacji podjął decyzję jak najszybciej. Jedna z dyrektorek oceniła, że nie chodzi tylko i wyłącznie o to, jak przygotowani do egzaminów są uczniowie, ale także o ich komfort psychiczny. Z jednej strony słyszą dziś, że nie mogą wychodzić z domu bez opieki rodzica, a gromadzenie się jest nielegalne, z drugiej myślą o tym, że za nieco ponad tydzień od Wielkanocy ma się odbyć egzamin ósmoklasisty i być może będą musieli pójść do szkół.

- Nie mamy na to wpływu, bo nikt nas nie pyta o zdanie. Ale myślimy podobnie jak epidemiolodzy, że dzieci nie mogą teraz wrócić do szkoły. Dziś przede wszystkim powinniśmy zadbać o ich stan psychiczny, a nie przerabianie podstawy programowej czy przygotowanie do egzaminu - powiedziała w rozmowie z "DGP" dyrektorka SP 23 w Radomiu Izabela Leśniewska.

Dyrektorka radomskiej szkoły podstawowej podkreśliła, że w wielu domach sytuacja jest napięta, dorośli tracą pracę, są zagubieni w związku z edukacją zdalną i często nie wiedzą jak pomóc swoim dzieciom w nauce. Powiedziała również, że dzieci są dziś narażone na nieprzefiltrowane informacje dotyczące zgonów spowodowanych koronawirusem i przyszłości całej cywilizacji, dlatego nie warto dokładać im kolejnego powodu do stresu, jakim jest egzamin. 

Przeprowadzenie egzaminów może być niemożliwe. Nauczyciele mogą odmówić pracy

Dyrektorzy wskazują także na problemy z organizacją egzaminów. Spodziewają się, że niejeden nauczyciel odmówi wzięcia udziału w maturach czy egzaminach ósmoklasistów z obawy o własne zdrowie. Wskazują także, że rozdzielenie uczniów na większą liczbę sal, tak aby egzaminowani mogli zachować od siebie większą odległość, wiążę się z koniecznością zaangażowania jeszcze większej liczby nauczycieli, co wydaje się być niemożliwe.

- Nie zgodzę się na maturę w szkole, gdy nadal będzie istniało zagrożenie zakażenia się koronawirusem. Odmówię wzięcia udziału - zadeklarował jasno dyrektor jednego z warszawskich liceów Marcin Konrad Jaroszewski. 

Jedno wiadomo dziś na pewno - egzaminy nie odbędą się zdalnie. To, że jest to niemożliwe, pokazały ostatnie problemy związane z organizacją próbnego egzaminu ósmoklasisty. Nie dość, że strona internetowa Centralnej Komisji Edukacyjnej, z której uczniowie mieli pobrać arkusze, przestała czasowo działać, to uczniowie pomagali sobie w rozwiązywaniu zadań za pomocą mediów społecznościowych.

Nauczyciele spodziewają się, że choć MEN nie chce dziś przesunąć egzaminów, prędzej czy później to zrobi. Szef CKE dr Marcin Smolik poinformował z kolei w rozmowie z "DGP", że plan odstąpienia od egzaminów i wprowadzenia konkursu świadectw jest brany pod uwagę, ale jedynie jako jeden z wariantów. Ma zostać wdrożony, jeśli nie uda się opanować epidemii do końca czerwca lub do lipca. Przypomnijmy jednocześnie, że minister edukacji Dariusz Piontkowski zapowiedział, że dalsze decyzje dotyczące funkcjonowania szkół zapadną "w okolicach świąt wielkanocnych". 

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (68)
Koronawirus. Odwołany egzamin gimnazjalny, ósmoklasisty, matura. ZNP zaapelował do rządu
Zaloguj się
  • religijnych.uczuc.obraza

    Oceniono 9 razy 7

    Co o posyłaniu dzieci na egzamin w obecnych warunkach sądzi Rzecznik praw dziecka?

  • marikfox

    Oceniono 13 razy 5

    "zaapelował do premiera i Ministerstwa Edukacji Narodowej".
    Dobre, dobre.
    Apel musi isc na Nowogrodzka bo inaczej nie da rady. Czopy same to tylko moga sie podetrzec.

  • apw1964

    Oceniono 12 razy 4

    Nie będzie żadnego przełożenia/odwołania egzaminów, bo wtedy nie dałoby się utrzymać terminu wyborów na 10 maja. Proste.

  • cxubmsqq1

    Oceniono 3 razy 3

    Spoko - zrobia egzaminy ... korespondencyjnie!!! Cala rodzina, blizsza/dalsza bedzie miala co robic!

  • element_antykapitalistyczny

    Oceniono 3 razy 3

    a po co w ogóle w kapitalizmie jakieś szkoły i jakaś nauka?! biznesmenowi wystarczy, że umie liczyć do (pierwszego) miliona...

  • zelenyles

    Oceniono 5 razy 3

    PIS robi wszystko na przekór temu panu więc egzaminy pewno jakieś będą

  • tom_80

    Oceniono 11 razy 3

    Minister edukacji bez wstydu mówi, że ósmoklasiści dowiedzą się, czy jest egzamin, czy go nie ma kilka dni przed egzaminem. To jest widowiskowa niekompetencja.

  • nowyemeryt

    Oceniono 2 razy 2

    Czy towarzysze konie z KC PIS słyszą apel ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX