Władysław Kosiniak-Kamysz o aktywności prezydenta na TikToku: To nie czas i miejsce na zabawy

Prezydent Andrzej Duda wzbudził kontrowersje, uaktywniając się TikToku w momencie, kiedy kraj zmaga się z epidemią koronawirusa. Nagranie, w którym głowa państwa zachęca uczniów do udziału w turnieju Grarantanna Cup, skomentował Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kandydat na prezydenta i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego był gościem w programie "Graffiti" w telewizji Polsat News. Prowadzący program Tomasz Machała zapytał polityka, czy nie jest tak, że pomimo epidemii koronawirusa można prowadzić kampanię wyborczą, tylko trzeba być kreatywnym jak prezydent Andrzej Duda.

- Może to, czego panu brakuje, to konta na TikToku, czyli chińskim portalu społecznościowym dla dzieci? Może to są te media, gdzie można trafiać ze swoim przekazem do wyborców, tak jak prezydent Duda - powiedział Tomasz Machała.

Władysław Kosiniak-Kamysz ze zdziwieniem uniósł brwi i uśmiechnął się. 

- Jak planowaliśmy kampanię, to zastanawialiśmy się i mieliśmy zakładać konta na innych portalach społecznościowych, w tym na TikToku, ale jak wybuchła epidemia, to uznałem, że to nie czas i miejsce na zabawy w internecie, na takie filmiki. Szczególnie to nie przystoi politykom, którzy startują na prezydenta, bo sytuacja jest bardzo poważna. A o opinię zapytajmy dzieci, jak oceniają ten ruch pana prezydenta, powiem szczerze - skwitował prezes PSL. 

Zobacz wideo Czy wybory powinny zostać przeprowadzone 10 maja?

Prezydent Andrzej Duda założył konto na TikToku, kiedy "wszyscy walczymy z wirusem"

Przypomnijmy, że w poniedziałek 30 marca prezydent Andrzej Duda zaczął być aktywny na TikToku - portalu społecznościowym popularnym przede wszystkim wśród ludzi młodych. Poinformował o tym na Twitterze, publikując nagranie zachęcające uczniów do udziału w turnieju e-sportowym Grarantanna Cup. Prezydenta skrytykowało wiele osób, w tym marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

- Kiedy my wszyscy walczymy z wirusem, kiedy Senat pracował do 4 rano, pan prezydent proponował jakieś gry - powiedział Grodzki.

Przeczytaj także:

Więcej o: