WHO rozpoczyna testy czterech sposobów leczenia COVID-19. "Historyczna próba solidarności"

Podczas ostatniej konferencji prasowej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) poinformowano o rozpoczęciu testów czterech terapii, które mogą być pomocne w walce z koronawirusem. "Historyczna próba solidarności" obejmie 45 krajów.
Zobacz wideo WHO: Mamy prostą wiadomość do wszystkich krajów - testy, testy, testy [Źródło: RUPTLY/x-news]

Pierwsi pacjenci, którzy poddani zostaną testowej terapii, pochodzą z Hiszpanii i Norwegii. - Jest już ponad pół miliona potwierdzonych przypadków zakażonych COVID-19 i ponad 20 tysięcy ofiar śmiertelnych. To są tragiczne liczby. Pamiętajmy jednak, że wyzdrowiało ponad 100 tysięcy osób. Musimy walczyć i zjednoczyć się. Jesteśmy jednym światem, jedną ludzkością z jednym wspólnym wrogiem - mówił w piątek szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Minister zdrowia Norwegii przyznał, że już w weekend rozpoczęło się leczenie pierwszego pacjenta. Jest nim chory ze szpitala uniwersyteckiego w Oslo. - Jesteśmy w trakcie globalnej katastrofy zdrowotnej, ale też globalnej pogoni za wiedzą w skali, jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Jeśli znajdziemy bezpieczne i skuteczne leczenie, możemy uratować życie pacjentów i pracowników służby zdrowia, którzy są najbardziej narażeni - mówił minister Bent Hoie.

WHO: Ruszają testy leków, które mogą być skuteczne w walce z koronawirusem

Szef Światowej Organizacji Zdrowia powiedział, że ma nadzieję, że testy dadzą szybkie rezultaty, zwłaszcza że na skuteczną szczepionkę trzeba będzie poczekać jeszcze 12-18 miesięcy. Jak podaje "Business Insider", Tedros Adhanom Ghebreyesus podkreślał, że niektóre leki wykazują działanie w laboratorium, jednak po przetestowaniu u ludzi nie dawały dobrych rezultatów, a nawet były szkodliwe. Tak było m.in. przypadku jednej z terapii na Ebolę. W badaniach porównana zostanie skuteczność czterech różnych leków lub ich kombinacji przeciwko COVID-19. 

Jak informuje CNBC, jednym z testowanych leków ma być chlorochina i jej pochodna, hydroksychlorochina, które w małej dawce wykazywały dobre działanie u pacjentów w początkowej fazie zakażenia koronawirusem we Francji. Chlorochina już w marcu uzyskała nowe wskazanie rejestracyjne i może być stosowana wspomagająco w leczeniu COVID-19. W Polsce zarejestrowana jest pod nazwą Arechin. Jak podaje portal pulsmedycyny.pl leczenie zakażenia koronawirusem z pomocą m.in. chlorochiny jest już stosowane w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu

Obiecujący jest także lek remdesivir, opracowany w 2014 roku i wykorzystywany w leczeniu Eboli, a później też zakażeń SARS-CoV i MERS-CoV. Lek był podawany pacjentom zakażonym koronawirusem m.in. w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Przetestowane mają być także ritonavir oraz lopinavir lub interferon beta.

Epidemiolożka współpracująca z WHO, dr Maria Van Kerkhove, powiedziała, że wiele państw prowadzi próby kliniczne leków na COVID-19. Przestrzegała jednak przed zbyt wczesnym optymizmem. - Dane leki muszą być odpowiednio przetestowane, żebyśmy mogli poznać wszystkie jego skutki i sprawdzić, które z nich naprawdę działają - powiedziała w piątek dziennikarzom.

Więcej o: