Spór o głosowanie korespondencyjne. Beata Mazurek pisze o "hipokryzji i deficycie intelektualnym"

Za rządów Platformy Obywatelskiej znowelizowano Kodeks wyborczy, co umożliwiło głosowanie korespondencyjne wszystkim obywatelom. Według Beaty Mazurek to przykład "hipokryzji" i krótkiej pamięci. Sam PiS w przeszłości był przeciwko głosowaniu na odległość, a PO podkreśla, że chodzi o sposób uchwalania przepisów.

"Kolejny przykład hipokryzji Platformy. Wyjątkowo krótka pamięć. Żałosna partia z deficytem intelektualnym, bez pomysłu na Polskę, ale za to z inwencją kłamstwa, awantury i śmieszności. Polsce potrzebna jest konstruktywna i mądra opozycja. Taki poziom jest dla niej nieosiągalny" - napisała na Twitterze Beata Mazurek

Europosłanka udostępniła wpis z fragmentem konferencji Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Marka Wójcika (PO) z 2013 r. Politycy zapowiadali na niej zmiany w Kodeksie wyborczym, które rozszerzały możliwość głosowania korespondencyjnego na wszystkich obywateli. Od 2011 r. taka możliwość istniała, ale mogły z niej skorzystać tylko osoby niepełnosprawne i Polacy za granicą. W 2014 r. PiS protestowało przeciwko głosowaniu korespondencyjnemu, a po dojściu do władzy zmieniło Kodeks wyborczy.

PiS był przeciwko głosowaniu na odległość

W sobotę przypominaliśmy w Gazeta.pl, co w 2017 r. politycy PiS mówili na temat tej formy oddawania głosu. Ostatecznie w 2018 r. uchwalono zmiany, zgodnie z którymi głosować korespondencyjnie mogły jedynie osoby o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Warto jednak zaznaczyć, że pierwotnie partia rządząca planowała zupełnie to uniemożliwić. 

Politycy PO są przeciwni przeforsowanym w nocy z soboty na niedzielę zmianom przede wszystkim przez sposób procedowania. - W tej dyskusji nad głosowaniem korespondencyjnym trzeba wyraźnie rozróżnić warstwę merytoryczną od trybu uchwalenia zmian, który jest niekonstytucyjny - powiedział PAP Michał Witczak z PO. - Wprowadzenie na sześć tygodni przed wyborami zmian w Kodeksie wyborczym to jest rzecz niespotykana i bezprecedensowe złamanie konstytucji - dodał. Również zdaniem części prawników zmiany w kodeksie uchwalono z naruszeniem konstytucji. 

Zmiany w Kodeksie wyborczym

Sejm, w ramach specustawy o zapobieganiu, przeciwdziałaniu i zwalczaniu koronawirusa, przegłosował rozszerzenie grupy wyborców, którzy mogą głosować korespondencyjnie. W myśl ustawy, będzie ono umożliwione osobom przebywającym na obowiązkowej kwarantannie oraz tym, którzy ukończyli 60 lat. Poprawkę zmieniającą Kodeks wyborczy zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość. Zgodnie z uchwalonym w ramach całości specustawy przepisem korespondencyjnie będą mogli głosować wyborcy "podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych", jak również osoby, które "najpóźniej w dniu wyborów skończyły 60 lat". Ta druga grupa wyborców będzie też mogła wybrać głosowanie przez pełnomocnika zamiast korespondencyjnie. Zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba będzie zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed wyborami, a w przypadku osób pozostających na kwarantannie, do piątego dnia przed terminem wyborów. Głosowanie korespondencyjne nie dotyczy obwodów wyborczych umiejscowionych za granicą oraz na statkach morskich.

Więcej o:
Komentarze (407)
Spór o głosowanie korespondencyjne. Beata Mazurek pisze o "hipokryzji i deficycie intelektualnym"
Zaloguj się
  • magda_breslau

    Oceniono 123 razy 117

    "Zalosna partia z deficytem intelektualnym".

    Poziom wladzy... Pani Mazurek, ile z naszych pieniedzy bierze pani miesiecznie za robote, polegajaca na produkowaniu wyzwisk? Mysle, ze za taki wykwit partyjnego intelektu jak wyzej powinno byc co najmniej zloty piecdziesiat plus vat.

  • magda_breslau

    Oceniono 106 razy 92

    Partia miala 60 dni, by przygotowac Polske na pandemie. Kazdy z tych dni byl krytyczny. Kazdy z tych dni zostal zmarnowany.

    Nie ma masek dla Polakow. Nie ma sprzetu dla szpitali. Nie ma testow. Nie ma procedur. Nie bylo szkolen. Nie ma lozek. Nie ma nic.

    Za kilka tygodni skoncza sie na swiecie zapasy antybiotykow. Czy ktos w Polsce pomyslal o konsekwencjach?

    Nie. Jedyne co zrobiono to ukradziono 2 miliardy za ktore mozna bylo zrobic testy i uszyc maski. No i przeprowadzono nocna wrzutke, ktora utrzymuje Jarka w zludzeniu, ze utrzyma Dupe na stanowisku.

    Moze utrzyma. Ale nie w wyniku wyborow, bo tych nie bedzie. A kiedy juz do nich dojdzie, Polacy zmiota was z powierzchni ziemi (metaforycznie).

  • emigrant_1984

    Oceniono 83 razy 75

    Pani Koń, zna pani to o belce we wlasnym oku ? Mowi pani o pamieci i cytuje z 2013. A co Horała mówił w 2017 ??? Ze to metoda ZA KRADZENIE GLOSOW. Ohydnie pani łga. Zygac/rzygac (wlasciwe zakreslic) sie chce. Bleeeeeeee .

  • iarna

    Oceniono 71 razy 63

    Frau Mazurek jest typowym przykładem pisiej hucpy. Najpierw robi dużą i śmierdzącą kupę, a potem ma pretensje do wszystkich że nie ma papieru do podcieru.

  • jael53

    Oceniono 73 razy 63

    Czy w tym pokoju jest ktoś dorosły? Może jednak czas się ogarnąć, że jest więcej, niż niedobrze, skoro władza lekarzom może zafundować tylko knebel, zamiast środków ochronnych. A obywatelom propagandę zamiast badań.

  • je2bny

    Oceniono 57 razy 47

    Zarżał koń, który mówi.

  • fisher1973

    Oceniono 49 razy 43

    szmatlawa mernota zabrala glos. Nie przpominam sobie by PO zmienialo prawo wyborcze z takim drastycznym naraszeniem standardow.
    miernoty pokroju mazurek, spaslaka z sycowa czy klamczuchy z broszka mysla, ze ciemny lud to kupi i pozwoli sie calkowicie zniewolic bolszewii kaczyskiego

  • traceability

    Oceniono 41 razy 37

    Pan Beata Mazurek z domu Cieluch. To jest dopiero deficyt! Pod każdym względem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX