Trudna sytuacja szpitala we Wrocławiu. 41 przypadków koronawirusa. Zakażonych jest wielu pracowników

W Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu potwierdzono już 41 przypadków zakażenia koronawirusem. Wśród zakażonych dużą część stanowi personel. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", nie pracuje oddział pulmonologiczny i OIOM. Wstrzymano planowane zabiegi.

Jak pisze gazetawroclawska.pl mieszczący się przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu szpital stanowi epicentrum koronawirusa w stolicy Dolnego Śląska. Na 214 zakażonych w regionie, 41 przypadków potwierdzono właśnie tam. Wśród chorych jest wielu pacjentów, ale też pracowników placówki - pielęgniarki, salowe, lekarze czy pracownica kuchni. Zawieszone zostało funkcjonowanie oddziału pulmonologicznego i OIOM. 

Koronawirus. 41 przypadków w szpitalu we Wrocławiu

We wtorek 24 marca koronawirusa wykryto u 16 pielęgniarek i salowych, a także sześciorga pacjentów wrocławskiej placówki. Dzień później zdecydowano o przebadaniu wszystkich pracowników i pacjentów.

Zobacz wideo „Nie ma porównania z poprzednimi kryzysami. To głęboki kataklizm gospodarczy”

W czwartek został zamknięty OIOM. Tego dnia zakażenie koronawirusem potwierdzono też u pacjenta po operacji nowotworu. Liczba zakażonych wzrosła w sobotę do 41 osób. Zakażeni są m.in. torakochirurdzy, anestozjolog, pulmonolog, trzy pielęgniarki i salowa. Władze szpitala musiał zamknąć oddział torakochirurgii. 

"Gazeta Wyborcza" informuje, że pod opieką lekarzy w placówce znajduje się ok. 90 pacjentów.

Więcej o:
Komentarze (112)
Trudna sytuacja szpitala we Wrocławiu. 41 przypadków koronawirusa. Zakażonych jest wielu pracowników
Zaloguj się
  • junk92508

    Oceniono 64 razy 58

    To jest dokładnie model włoski - nieprzygotowana służba zdrowia zaraża siebie i innych pacjentów...

    Bo brakło maseczek, testów i pracowników...

  • stanislaw33

    Oceniono 52 razy 46

    na miejscu lekarzy.... zagroziłbym strajkiem... w ciągu godziny pis miałby pełne gacie... przełożyli by wybory, cofnęliby dofinansowanie dla tvp - zrobią wtedy wszystko... z tymi kmiotami tylko kij działa - górnicy pokazali.....

  • czarna_zoska

    Oceniono 36 razy 32

    W TVPis i tak tego nie powiedzą. Pokaza Prezydencika ktory mowi ze spada, ale olej tanieje.

  • tytus.k

    Oceniono 27 razy 25

    To jest własnie jaskrawy przykład skutków niedoinwestowania Służby Zdrowia, lekkomyślności, z jaką politycy mówili "a, jakoś to przecież będzie". ignorowania głosów środowiska lekarzy, pielęgniarek, ratowników, innych pracowników Słuzby Zdrowia. I co teraz? Jest bardzo prawdopodobne, że zaraza uderzy u nas przede wszystkim w ten sposób, że nie bedzie komu nas ratować i leczyć... Czy musiało do tego dojść?

  • taksobiegadam

    Oceniono 23 razy 19

    Państwo teoretyczne w praktyce.

  • grpo30

    Oceniono 21 razy 19

    fragment pewnego wywiadu: - zużywamy sporo sprzętu, środków ochrony osobistej, żeby prawidłowo się zabezpieczyć. A tego sprzętu mamy bardzo niewiele. Wczoraj załamała nas informacja, że partia maseczek, którą zamówiliśmy wspólnie z inną placówką, została przejęta przez Agencję Rezerw Materiałowych.
    - Agencja jest chyba po to, by dawać, a nie zabierać?
    - Tak by się wydawało. Najpierw wiele dni szukamy ofert, sprawdzamy je pod względem merytorycznym, czy spełniają normy dla środków ochrony indywidualnej, a potem taka informacja: „Nie dostaniecie, bo Agencja to przejęła”.
    Jeżeli Agencja przejmuje ten sprzęt tylko chwilowo, a potem będzie go nam wydawać, to w porządku. Tylko niech nam w takim razie jasno powiedzą: „Ludzie, nie zajmujcie się tym, bo macie inne sprawy na głowie. My się zajmujemy skupowaniem sprzętu i wam go damy”. My wtedy nie musimy się martwić. Zajmujemy się pracą, szkoleniem personelu, itd. Ale jeżeli najpierw szukamy długo ofert, liczymy czy nas na to stać, zamawiamy, a potem państwo to przejmuje, to coś tu jest nie tak. Odnoszę wrażenie, że pełnimy rolę wyszukiwaczy ofert dla Agencji Rezerw, ale w takim razie czym oni się teraz zajmują?
    Jeszcze wczoraj rano rozmawialiśmy między sobą w szpitalu: „Nie jest źle, poszło duże zamówienie na środki ochrony indywidualnej”. A potem dowiedziałam się od kolegów ze szpitala, z którym wspólnie składaliśmy zamówienie, że przesyłka trafiła już do Agencji. Dziś dostaliśmy informację, że nasza część zamówienia też się tam znalazła.
    - W jaki sposób Agencja fizycznie przejmuje ten sprzęt?
    - Przesyłka trafia na cło. Przechodzi kwarantannę. A potem przychodzi urzędnik i zabiera, mówiąc: „Może za pół roku panu zapłacimy”. Tak nam to relacjonują dostawcy.
    Dostaliśmy podobną informację z Gdańska. Tamtejszy szpital zamówił partię masek i skończyło się tym razem blokadą na cle w Chinach. Dostawca przypuszcza, że to skutek działań polskiego rządu. Czyli rząd sam nie zamawia i de facto zabrania tego robić szpitalom. A za chwilę tych masek nie będzie od kogo kupić, bo cały świat ich potrzebuje.

  • blahblah69

    Oceniono 22 razy 18

    Moze by tam umiescic okregowa izbe wyborczą? Nic sie przeciez nie stanie.

  • marko_uk

    Oceniono 24 razy 18

    Zastanawiam się, czy nie warto właśnie teraz wyjść gdzieś i się świadomie zainfekować - dopóki jeszcze są jakieś wolne łóżka i respiratory... Bo to co nas czeka za 2-3 tygodnie to będzie masakra. I ani Mateusz, ani Andżej, ani Panienka z niebios tu nie pomogą...

  • czarna_zoska

    Oceniono 26 razy 18

    PiS oszczedza na sprzecie medycznym, testach i sr dezynfekujacych. Gdzie sa nasze pieniadzeee?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX