Jarosław Gowin o przesunięciu wyborów: Dobrze, przesuwamy je, ale o rok

- Uczciwe postawienie sprawy powinno brzmieć w ten sposób: dobrze, przesuwamy wybory, ale na wiosnę przyszłego roku, czyli o rok - powiedział w piątek w Radiu Plus Jarosław Gowin. Tak wicepremier odniósł się do apeli o przeniesienie wyborów w związku z epidemią koronawirusa.

W Polsce słychać coraz więcej głosów - i to nie tylko ze strony polityków opozycji - że wybory prezydenckie, które zaplanowano na 10 maja, powinny zostać przesunięte. Taki scenariusz mógłby się urzeczywistnić dopiero po wprowadzeniu jednego z trzech stanów nadzwyczajnych: klęski żywiołowej, wyjątkowego lub wojennego. W sobotę 21 marca prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z RMF FM stwierdził, że do przełożenia wyborów muszą być przesłanki konstytucyjne, a "ich teraz nie ma". 

>>> Czytaj więcej: Ekspert: Obecna sytuacja nie pozwala na przeprowadzenie wolnych i demokratycznych wyborów

Gowin proponuje wybory na wiosnę 2021 r.

Piątkowa wypowiedź Gowina to pierwsze tego typu stwierdzenie ze strony obozu władzy. Wicepremier zaproponował przeprowadzenie wyborów na wiosnę 2021 r. i stwierdził, że "jeżeli opozycja tego typu rozwiązanie by poparła, to ja bardzo chętnie będę przekonywał moich kolegów ze Zjednoczonej Prawicy, że warto ten scenariusz rozważyć".

Gowin powiedział również, że jesienny termin wyborów może być "niefortunny", ponieważ według części prognoz epidemiologicznych ma mieć wówczas druga fala zakażeń koronawirusem. - Dzisiaj mamy podejmować decyzję, że będziemy zmuszać Polaków do głosowania jesienią, kiedy być może sytuacja będzie znacznie trudniejsza, niż obecnie? - pytał prowadzącego rozmowę wicepremier.

Wcześniej w rozmowie z TOK FM Gowin zastrzegał, że "właściwe decyzje trzeba podejmować we właściwych momentach". - Dziś jest za wcześnie, by przesądzić, że wybory będą czy nie - mówił dodając, że ewentualna decyzja o zmianie daty wyborów zapadnie prawdopodobnie w okresie Wielkanocy.

Zobacz wideo Sienkiewicz o stanie wyjątkowym i zmianie terminu wyborów
Więcej o: