Wielka Brytania. Premier Boris Johnson zakażony koronawirusem

Wyniki testów potwierdziły zakażenie koronawirusem u premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona. Polityk podda się teraz kwarantannie.

Premier Wielkiej Brytanii umieścił oświadczenie na swoim Twitterze. Zapowiada, że będzie pracował zdalnie z domu oraz przeprowadzał wideokonferencje z ministrami swojego rządu

Wielka Brytania: u premiera Borisa Johnsona potwierdzono zakażenie koronawirusem

"W ciągu ostatnich 24 godzin zaobserwowałem łagodne objawy i poddałem się testowi na obecność koronawirusa, który dał pozytywny wynik. Poddałem się izolacji, ale nadal będę kierować pracami rządu za pośrednictwem wideokonferencji. Będziemy walczyć z tym wirusem. Razem go pokonamy" - napisał na portalu społecznościowym Boris Johnson. 

Na nagraniu premier mówi, że objawami zakażenia w jego przypadku była gorączka oraz kaszel. Jak podaje "Business Insider",  Johnson wcześniej odmówił wykonania testu na koronawirusa. Zmienił zdanie dopiero po skontaktowaniu się z ministrem, u którego potwierdzono COVID-19.

Niecały tydzień temu premier Wielkiej Brytanii zapowiedział podjęcie działań, których celem jest ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wcześniej polityk krytykowany był za brak reakcji na zwiększającą się liczbę zakażonych SARS-CoV-2. Boris Johnson w orędziu przyznał jednak, że pandemia koronawirusa jest "największym wyzwaniem, z jakim świat musi mierzyć się od dekad". Polityk zaapelował też do mieszkańców Wysp Brytyjskich o zostanie w domu i ograniczenie wychodzenia na zewnątrz.  

- Jeśli nie będziecie przestrzegać zasad, policja będzie mieć możliwość egzekwowania prawa, w tym karać grzywną - ostrzegał premier. Ograniczenia mają obowiązywać przez co najmniej trzy tygodnie. Według statystyk z piątku 27 marca z godziny 12:40 w Wielkiej Brytanii stwierdzono do tej pory 11 816 przypadków osób zakażonych koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło już 580 pacjentów, a 150 uznaje się za wyleczonych.