Małgorzata Kidawa-Błońska atakuje rząd: Manipulowaliście, wprowadziliście chaos i jesteście tchórzami

- Wiedzieliście o wielu rzeczach, byliście bezczynni, nie mówiliście nam prawdy. Teraz trzeba działać naprawdę bardzo szybko. Wiedzieliście i oskarżam was: tak, wiedzieliście, manipulowaliście, wprowadziliście chaos i po prostu jesteście tchórzami - w tych słowach Małgorzata Kidawa-Błońska zaatakowała partię rządzącą, gdy jako pierwsza zabrała głos podczas dzisiejszych obrad Sejmu.

Kandydatka Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich zgłosiła wniosek formalny o przerwanie posiedzenia "do czasu wprowadzenia do porządku obrad posiedzenia Sejmu punktów obejmujących przeprowadzenie I, I i III czytania trzech ustaw złożonych przez KO". Chodzi o zaproponowane przez PO ustawy antykryzysowe, którymi Sejm ma zająć się w piątek.

Kidawa-Błońska oskarża PiS o zaniechania ws. koronawirusa

Kidawa-Błońska przekonywała, że PO "ma ustawy, na które czekają ludzie". - Te ustawy są gotowe, możemy je zrobić tu i teraz - wzywała. Kandydatka na prezydenta nie przebierała w słowach atakując PiS.

Wiedzieliście o wielu rzeczach, byliście bezczynni, nie mówiliście nam prawdy. Teraz trzeba działać naprawdę bardzo szybko. Wiedzieliście i oskarżam was: tak, wiedzieliście, manipulowaliście, wprowadziliście chaos i po prostu jesteście tchórzami

- mówiła z sejmowej mównicy.

Kidawa-Błońska zarzuciła rządowi, że "tysiące ludzi codziennie naraża swoje życie bez sprzętu ochronnego" oraz "nie ma wystarczającej liczby testów". - Każdy dzień na zwłokę oskarża was, dlatego nie mówcie nieprawdy, nie kłamcie, tylko weźmy się dzisiaj do pracy, bo to naprawdę ważne czasy. Nie odkładajmy tego w nieskończoność. Straciliście wiele tygodni i nie pomogliście Polakom - mówiła wzburzona polityczka.

Postulat Kidawy-Błońskiej poparł Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przedsiębiorcy chcą pakietu antykryzysowego. Wykorzystajmy, że są tu posłowie, przyjmijmy rozwiązania, jutro niech się zbierze Senat. Wzywam wszystkich do uchwalenia ustaw, bez tego nasze spotkania tu, nic nie znaczą dla Polaków

- powiedział szef i kandydat ludowców na prezydenta.

Szumowski odpowiada Kidawie-Błońskiej: Takie uwagi są nie na miejscu

Do zarzutów Kidawy-Błońskiej odniósł się minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zarzuty o zatajanie informacji o liczbie testów ocenił jako "bardzo dziwne".

Albo państwo nie słuchacie mediów, albo państwo nie chcecie ich słuchać, albo państwo wprowadzacie w błąd wszystkich Polaków. O liczbie testów, które rozdysponowaliśmy do laboratoriów, ja mówię od wielu, wielu dni

- powiedział Szumowski.

Minister zdrowia zapewnił, że "100 tys. testów poszło do laboratoriów". - Nie próbujemy nic zatajać, ani oszukiwać. Takie uwagi są nie na miejscu - dodał i stwierdził, że żałuje, iż nie doszło do głosowania zdalnego.

Zobacz wideo >>> Premier zapowiada „nową normalność”. Co się zmieni?:

Wyjątkowe obrady Sejmu

W czwartek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Sejmu. Posłowie mają przyjąć zmiany w regulaminie Sejmu, dzięki którym możliwe będą częściowo "zdalne obrady" za pośrednictwem internetu. Ze względów bezpieczeństwa, posłowie obradują w mniejszych grupach, zasiadających w kilku salach.

Jedyny punkt czwartkowych obrad to praca nad zmianami w regulaminie Sejmu. Przepisy mają zostać tak zmienione, żeby jutro debata i głosowanie nad "tarczą antykryzysową" było możliwe on line dla większości parlamentarzystów. Dzięki temu w budynku parlamentu będą tylko przedstawiciele klubów. Reszta posłów będzie głosować za pomocą internetu.

Pierwotnie marszałek Sejmu Elżbieta Witek proponowała, żeby już dzisiejsze obrady odbyły się w mocno okrojonym składzie. Nie zgodziła się na to opozycja, która obawiała się o techniczne możliwości i przebieg tak zorganizowanych obrad. Dlatego dziś posłowie będą pracować jeszcze w "tradycyjny" sposób, a dopiero jutro większość parlamentarzystów zagłosuje zdalnie.

Przyjęte dziś zmiany mają obowiązywać nie tylko na jedno posiedzenie Sejmu. Jak zapowiadała marszałek Elżbieta Witek zmiany w trybie pracy posłów będą obowiązywać tak długo, jak długo będą obowiązywać obostrzenia wprowadzone w całym kraju w związku z pandemią koronawirusa.

Więcej o: